2 kwietnia 2012

Medal z wkładką


       Awers i rewers to dwie strony medalu. Prawa i lewa. Obie funkcjonują wyłącznie razem.  Jedna bogata i piękna, druga skromna, często brzydka. A co jest w środku? Pustka? Nie! Tylko medal dmuchany jest pusty. Jeśli medal nie jest oszukany, ma też środek, o! Kiedy już się nasycimy atrakcjami awersu, albo zbyt doskwiera biedna lewa strona medalu, zawsze można sięgnąć do wnętrza, w którym oprócz najczystszego złota, srebra lub brązu są... uczucia, marzenia, pasje, skowronki i bociany, uroczy pan sąsiad, jaśmin za płotem i księżyc nad kominem... Mamy w medalu taką właśnie wkładkę, na szczęście! W środku jest wszystko, co wspólne dla awersu i rewersu oraz niezależnie od tego, po której stronie medalu przyszło się znaleźć.

       Medaliony, to wkładkę mają dosłownie. Czterolistną koniczynę, kamyk zielony, zdjęcie ukochanej osoby, pamięć o niej... Upływający czas i życie! A... "Życie nie jest tym, co człowiek przeżył, ale tym, co i jak zapamiętał" /Gabriel García Márquez/.




"Dwie Strony Medalu"
Muzyka - Romuald Lipko     Słowa - Jan Biernacki
Maraton losu
Bieg szybki lub nie
Poprzeczka celu
          - Więc odbij się 
Falstarty uczuć
Skok w górę lub w bok
Wielobój wrażeń
          - Na starcie tłok

Ref.: Każdy medal ma dwie strony
          Żeby wygrać trzeba grać
          Nawet kiedy cel szalony
          To nie warto z boku stać

          Serce jest i jest zła krew
          Ktoś odbiera ci koronę
          Czasem miłość, częściej gniew
          Obróć medal - obróć w drugą stronę


       Mój medal ma nie tylko dwie strony. Ma - podobnie do medalionu - w środku coś niewidocznego dla oczu... najważniejszego! I kiedy nie daje się obrócić medalu w drugą stronę, sięgam do środka po to, co niedostrzegalne z zewnątrz...

83 komentarze:

  1. Właśnie - niewidoczne dla oczu , czyli sercem trzeba patrzeć i wszystko jasne , chociaż czasem boli. Vale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serce już ma to do siebie, że czasem boli... czasem szybciej bije i się raduje... Podobno najgorsze są skrajności...

      Usuń
    2. Niech radosne dzwony Alleluja , przyniosa Tobie błogość tych wyjatkowych Świąt....

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malino M*, nie jest wykluczone, że Pani, o której piszesz, może tu trafić i przeczytać. Pomyśl zatem, czy nie usunąć Twojego wpisu. Adresy blogów już wzięłam do zakładek.

      A wykopków to gdzie mam szukać? Nie mam pojęcia, co to wykopki z linkami.

      Usuń
    2. masz rację - usuń ... a wykopki to wygryzanko, przepraszam, coś mi msię popierwiastkowało i wykopki z wygryzankiem pomyliły ;-))

      Usuń
    3. Malinko, tak wystarczy, czy usunąć całkowicie - bez śladu? Ale wtedy cała nasza rozmowa też chyba zniknie.

      A z tymi wygryzankami/wykopkami to ze mnie fajtłapa, że nie skojarzyłam. Jeszcze tu na dobre nie przyzwyczaiłam się do nowych pomysłów. Fajnie tam z tym linkiem.

      Usuń
  3. No, proszę, jak ciekawie można opisać medal! Zaraz opukam moje medale /hi,hi.../aby sprawdzić czy mają coś w środku. Biada jeśli puste! To będzie oznaczać, że...niezasłużone?
    ps Na razie koncentruję się na tych "fizycznych", metalowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeglądaj... przeglądaj, czy to nie oszukane "pustaki" :)))

      Usuń
    2. dużo tego przeglądania nie było...hi,hi...już dawno skończyłam. Tak się tylko "nadymam" - może ktoś uwierzy, że szuflada moja pełna medali.
      Teraz zaczynam przeglądać te życiowe medale...hmmm..tu już trochę gorzej mi idzie.
      Medalionów w ogóle nie mam...bbuuuuuuu....

      Usuń
    3. Naprawdę nie masz? Żadnych "koniczynek", "kamyków zielonych", wspomnień nad zdjęciami,... ?

      Usuń
    4. Ach, kamyków mam dwa słoje! Myślę o prawdziwym medalionie noszonym na piersi jak amulet....ze zdjęciem ukochanego w środku. Ukochani nie miewają takich zdjęć pasujących do medalionów no i nieczęsto obdarowują takimi medalionami....No, chyba, że ja miałam pecha?

      Usuń
    5. Aaaaaaaaaaaa, bo Ty traktujesz medal i medalion dosłownie... Jako "żelastwo" w szufladzie czy słoju. To znaczy, że całkiem do kitu ta notka, buuuuu....

      Usuń
    6. niepotrzebnie buczysz na mnie, napisałam wyraźnie, że dopiero się przymierzam do przeglądy życiowych medali...ale ponieważ nie wygląda to najlepiej więc zażartowałam ze słoikami.
      Nie znasz tego sposobu? Jak ktoś nie ma się czym pochwalić to ucieka w żarty...
      Tak, tak wszystko w życiu ma dwie strony i często zbyt poważnie traktujemy awers i rewers zapominając o najważniejszej środkowej warstwie.Dobrze o tym przypomnieć i uczyć się dobierać do środka.

      Usuń
    7. Kochana, a gdzież bym na Ciebie buuuuczała. To na mnie było.

      A co do 2 stron medalu w życiu, to można by też zastanowić się nad popadaniem ze skrajności w skrajność... tak, albo białe, albo czarne, a przecież pomiędzy tymi kolorami jest cała tęcza, której niektórzy zupełnie nie zauważają.

      Usuń
    8. tak,tak, przechodzimy na stronę tęczy! O,o.... aby tylko ktoś nie zauważył, że tęczowe kojarzy się z homoseksualizmem. Och, znowu mi nie wyszło tak jak trzeba...

      Usuń
    9. A Teletubisie noszą torebki, Ala ma Asa, ....i co nie napisać, będzie na nic i jakieś skojarzenia wzbudzi hi, hi...

      Usuń
  4. Ciepłych, pełnych radosnej nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, a także kolorowych spotkań z budzącą się do życia przyrodą. Zdrowia, szczęścia, humoru dobrego, a przy tym wszystkim stołu bogatego. Mokrego dyngusa, smacznego jajka i niech te święta będą jak bajka. Na tę Wielkanoc życzyć Ci wypada ciepła domowego, miłości bliźniego, placka wybornego i spokoju świętego.

    Niech Wam jajeczko dobrze smakuje,
    bogaty zajączek uśmiechem czaruje.
    Mały kurczaczek spełni marzenia,
    wiary, radości, miłości, spełnienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję Evelino. Odwzajemniam te piękne życzenia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem posiadaczką tylko jednego medalu, ale za to najwyższego, z czego się bardzo cieszę. Jednak nigdy mu się nie przyglądam, jest schowany w pudełku i spokojnie sobie śpi od wielu lat.
    Pozdrawiam przedświątecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu - czytałam o tulipaniowcu i porannej kawie , pięknie piszesz i nie dziwię się, że taką przyjemność Babci sprawiłaś.
      Wiesz - piszesz pięknym językiem...
      wpadnij do Halnej

      http://halna.blog.onet.pl/JUBILEUSZOWA-NIESPODZIANKA-WNU,2,ID428868772,n

      a co do jaj to hmmm - nie podejmuję się takiej ekwilibrystyki ...
      to mój przed świętami ostatni polityczny wpis ... teraz babeczki, torciki, pisaneczki no i oczywiście, co najważniejsze , przeżywanie Wielkiego Tygodnia , bez polityki ...

      Usuń
    2. Malino M*, znam ten post, ale jeszcze raz z przyjemnością zajrzę tam.

      Tak jest! Przed świętami bez polityki!

      Życzę zatem owocnego babkowania i miłego kraszenia jajek.

      Usuń
    3. Jaki piękny post Elu.Każdy ma swój medal i tylko od niego zależy jakiej jest barwy i co jest pomiędzy awersem i rewersem.Serdeczności przedświąteczne.

      Usuń
    4. Dziękuję Hanno za to, co powiedziałaś. Bardzo się przykładałam do tego postu, by nie zakrzyczeć jego przesłania nadmiarem słów. A już myślałam, że zupełnie mi się nie udał... Że może czytelniej powinnam...

      Usuń
  7. A propos subskrypcji, pod komentarzem ukazał mi się napis, że mam subskrybować pocztą e- mail. Kliknęłam w ten napis i otworzyła się strona: "Kolejne komentarze będą wysyłane na adres anna.ch49@gmail.com." Jednak usunęłam to, bo nawet nie wiem, jak mam wejść na moją pocztę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli by przychodziły na pocztę powiadomienia o wszystkich komentarzach, a to nie nie zadowala. Tak przynajmniej wynika z tego komunikatu. Zaraz kliknę w subskrypcję u Ciebie i zobaczę, czy będą przychodzić powiadomienia o tym,że Ty mi odpowiedziałaś, czy o wszystkich komentarzach na Twoim blogu.

      Bardzo dziękuję, Anno, za próbę sprawdzenia tej opcji:)

      Usuń
    2. Ale na Onecie przychodzą nam wszystkie informacje o nowych komentarzach, bo inaczej byśmy się pogubili, jeśli ktoś napisze komentarz do dawniejszego postu. Rozumiem, że chcesz tylko informację o wybranych komentarzach, podejrzewam, że to niemożliwe. Też sprawdziłam tę subskrypcję u Ciebie i wychodzi mi na to, że jeśli klikniesz przy moim komentarzu, to informacje o wszystkich komentarzach ode mnie będziesz miała na poczcie.
      Z jakiej strony wchodzisz na pocztę Google? Czy z Google? Ale ja nie mogę stamtąd wejść na pocztę, wyświetla mi się tylko informacja o moim blogu. Może dlatego, że tej poczty nigdy nie używałam.
      Życzę spokojnej nocy.

      Usuń
    3. Ja nie mam poczty w Google. Zakładając blog podałam adres poczty WP, którą miałam od lat.

      Usuń
  8. Niestety, nie mam z czego być dumna, bo mój mąż ma całą szufladę różnorodnych medali, orderów i odznak resortowych. Kiedyś bawiła się nimi wnuczka, ale teraz leżą zapomniane.
    Dlaczego masz komentarze "na wierzchu"? I dlaczego pod Twoją odpowiedzią nie było opcji "odpowiedz"? Musiałam napisać następny komentarz pod poprzednim, bo tam była ta opcja. Wiesz, że jeszcze nie znam się na bloggerze i powoli się sama wszystkiego uczyłam, bo nie miał mi kto podpowiedzieć, więc teraz skwapliwie dopytuję u Ciebie.
    Pozdrawiam przedświątecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, już wiem, dlaczego tak jest. Po prostu na swoim blogu kliknęłam na temat postu, a nie na tytuł bloga. Cofam wszystkie pytania, bo jest w porządku.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Też jeszcze się tu gubię. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami rozgryziemy blogspota. Na szczęście jest bardzo intuicyjny, więc instrukcji nie trzeba czytać.

      Usuń
  9. Na swoim blogspocie napisałam Ci, że nikogo o nic nie pytałam (bo nie miałam kogo), tylko wpisywałam pytania w Google, a potem sprawdzałam strona po stronie, dopóki nie znalazłam odpowiedzi. Na początku myślałam, że bloggera rozgryzę w dwie godziny, a tu się okazało, że i dwóch dni było za mało. Poza tym nie rozumiem wielu pojęć tam funkcjonujących, na dodatek ten blog nie ma nic wspólnego z naszymi blogami na Onecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pięknie wszystko Ci się udało. Dość pomocny jest blog "ugryźć blogspota".

      Usuń
  10. Każdy medal ma dwie strony.A w środku koniczynka i to czterolistna.Ciekawe.

    A z blogspotem sobie poradzisz.Jeszcze mi podpowiesz,Elu.Co się martwisz...:-)))))))))))))KUBA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie martwię Jakubie. A czym miałabym się martwić?

      Usuń
  11. Każdy z nas jak medal ma dwie strony ale też ma to co scala orła z reszką, plecy o plecy, że są tak nierozłączni jak światem świat. To coś co wypełnia przestrzeń między orłem i reszką jest o wiele ważniejsze od zewnętrznej otoczki a mianowicie to nasze wnętrze, wypełnione uczuciami i pełne różnych sprzeczności . Każdy z nas jak rzeka ma dwie strony a w środku tętni nurtem nasze życie. Od nas zależy którą stronę pokażemy światu. Jednak nie mamy wpływu na to jak nas inni odbiorą. Czy to co my pokazujemy jako naszą lepszą stronę inni nie odbiorą na przekór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo trafne porównanie - tego co w środku - do nurtu rzeki. Życie przecież toczy się tym właśnie głównym nurtem. Zastanawiam się więc, dlaczego przeważnie eksponowane są tylko dwie strony medalu...

      Usuń
  12. Elu!
    Za bardzo nie wiem jak zrobić z tym czasem. Cięzko mi się myśli. Mam zapchany nos. I muszę iśc do laryngologa. Ci jakiś czas mam takie historie z nosem.
    Ale ja tak sobie radzę jak nie wiem. Wpisz w Gogle :jak ustawiać czas na blogspocie" Na przykład. Ja tak robię i często miałem odpowiedź.
    Tak życie jest takie jakie je zapamiętujemy. To prawda. I też się jest takim jakim Ciebie widzą. A nie jak nam samym się wydaje.
    Pozdrawiam z zapchanym nosem.
    Elu
    WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NA WIELKANOC!
    Vojtek w Wielką Środę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Vojtku. Z tym widzeniem to dziwna sprawa... jeden widzi tak, drugi inaczej, a trzeci, choć ma wzrok i patrzy... nie widzi nic.

      Usuń
  13. Elu,to jest tak:Zawsze istnieją dwie strony medalu w odniesieniu do tezy i antytezy.Przykre to,ale w zasadzie wszystko da się obalić-nawet najszlachetniejszą myśl.Potem bywają na świecie znane wszystkim wydarzenia np:Komunizm!!!
    Dwie strony medalu można również odnieść do powiedzeń ludowo-religijnych.Czyli dobro i zło.Sama pisałaś,że awers(lub odwrotnie)od rewersu różni się estetyką.Mnie się kojarzy tutaj pewne powiedzenie dodatkowo:każdy kij ma dwa końce.
    A ta koniczynka w środku daje jakieś chwile szczęścia?Mmmmm...
    Jeśli zaś chodzi o to czy się martwisz,czy też nie,to ja chciałem wprowadzić w Twoje życie chwilowy element humoru,który bywa rozkoszą.Pozdrawiam z :-))))))))Jakub

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuba, w zasadzie zgadzam się z tym co piszesz... i z kijem, i z tezami-antytezami... ale najlepsza jest czterolistna koniczynka w środku :)

      Usuń
  14. WITAJ ELU - ja już dzisiaj przedswiątecznie
    zapraszam na tort, chałwianki lubia torty - tak mi sie wydaje ...
    Zawsze na swięta robie orzechowy , z przepisu Babci, dobry przepis, Kresowianki zwykle miały dar do wypieków, zresztą nie tylko do tego ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malino M*, a ten tort dostoi do świat, skoro już gości spraszasz? A pewnie, że Chałwianki lubią torty, zwłaszcza orzechowe.

      Usuń
  15. Hi,hi,hi...alElla świętuje z Wielbłądem! Super ta rameczka, polecam wszystkim.
    A pod spodem wybuchowo....bomba!

    OdpowiedzUsuń
  16. Hi,hi,hi.... alElla świętuje z Wielbłądem! Super ta rameczka, polecam wszystkim. Na prawo patrz! Pod spodem wybuchowo....prawdziwa bomba....

    OdpowiedzUsuń
  17. Elu!
    Tak łatwo się teraz zaziębić. Urlop mi podpisali we wtorek po Wielkanocy na wieś jadę wędkować.Na 90% Jak śnieg spadnie to nie jadę:)
    Chciałem się zapisać do laryngologa. DOPIERO NA LIPIEC. To idę prywatnie w maju. I muszę zapłacić. A przecież już tyle lat składkę zdrowotną płacę!
    Ale to nie jest temat świąteczny! :)
    Wesołego Alleluja dla Ciebie i Twoich czytelników.
    Vojtek tez czytelnik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pogoda marcowa i kwietniowa jest zdradliwa. A najgorsze chyba są wizyty w sklepach z klimatyzacją. Zdrowia Vojtku! Dziękuję za życzenia w imieniu własnym i czytelników.

      Usuń
  18. Elu,na tym blogu,to koniczynką jesteś Ty.Czcionkę pogrubię,tylko muszę znaleźć miejsce,w którym się to robi.

    ŻYCZĘ CI ELUNIU FAJNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH.Jakub

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Będę tu zaglądać w świąteczny czas, to w wolnej chwili dam Ci przepis.

      Usuń
  19. No, masz! Przepis na czcionkę! Teraz przepisy na Baby obowiązują! Do jaj i pasztetów marsz - czcionkom mówimy świąteczne NIE!
    Dla Gospodyni wraz z Wielbłądem oraz wszystkich miłych Posiaduszkowiczów najlepsze życzenia - Wesołych Świąt.

    ps w porannej TV podano, że pewien Wielbłąd poszukuje opiekuna dla siebie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bet, czcionka tez ważna, bo teraz przepisy w laptopie, który stoi między makutrą, jajkami, mąką... i zagląda się, w którą stronę kręcić.

      Taki wielbłąd, co opieki potrzebuje, to albo chory, albo niezaradny biedaczek.

      Dziękuję za życzenia w imieniu własnym i Posiaduszkowiczów.

      Man nadzieję, że wpis uda mi się wysłać bez plam z masła i żółtek :)))

      Usuń
  20. Wyjaśniam w sprawie wielbłąda: jego opiekun zachorował i musi iść do szpitala na jakiś czas - wielbłąd potrzebuje więc czasowej opieki zastępczej.
    Jajkuj dalej - plam nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przerwa w jajkowaniu. Pora na popołudniową kawkę i obchód sąsiednich blogów.

      Usuń
  21. Witaj Elu ! Tu dyskusja o medalach,jakiś wielbłąd się pojawił a nic nie piszesz
    że,u Ciebie na Sienkiewicza bobry spacerują.
    BoBrowych tzn.Wesołych świąt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)

      Bob, nie zdążyłam napisać. Telewizja wyprzedziła mnie z podaniem tego newsa.

      Usuń
  22. Stanąłem przed lutrem /zaraz po kapieli/
    Awers - nieszczególny; góra wytarta, środek zaablony /może nawet zbytnio/ dół w lm. dwa krzywe i owłosione filarki.
    Rewers - /pomoc, drugie lusterko/ góra jajowata nieregularna, środkowa częśc nieszczególna z wyjątkiem dolnej części - wybitnie sexi. dolna częśc - jak przy awersie.
    Środek - miodzio.
    ..................a tak w ogóle głupi temat i nie zauważyłem żadnej wkładki.
    Mimo to pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze, jakby powierzchownie spoglądać, to wszystko może być głupie i bez wkładki.

      Pozdrawiam, jak zawsze serdecznie:)

      Usuń
  23. Elka-Grycelka.

    Eluniu,prościej.Ołóweczek koło komentarzy.Zaznaczyć wszystko.Podkreślone A.Opublikuj.

    Teraz pracuję nad czasem,ale dopiero wróciłem z przychodni i muszę zjeść obiad.Trzymaj się ,Koniczynko.Jakub

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja pracuję nad dekoracjami świątecznymi w domu. Oczywiście przechodząc koło laptopka, zaglądam tutaj.

      Pracuj, pracuj... Prawdę mówiąc to mi ten czas inny nie przeszkadza. Może nawet komentujący nie czują się "podglądani", co o której godzinie robią? :)))

      Usuń
  24. Też prawda.Jak zapracuję-napiszę.Zrobisz,co zechcesz.Bo Ele-Karuzele tak mają.:-))))))))Jakub

    OdpowiedzUsuń
  25. Ellu, tak pięknie,tak romantycznie napisałaś o tych medalach i medalionach, że się wzruszyłam. Przypomniałam sobie o jednym medalionie (odpustowym)z czterolistną koniczynką w środku i sierścią mojej ukochanej suni - przyjaciółki z lat szkolnych. Idę przetrząsać szuflady :)))) Może od razu zrobię porządek przed świętami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktrosbnridko, życzę romantycznego porządkowania szuflad z wkładką :)))

      Usuń
  26. Radosnych, pogodnych,
    pełnych wiosennego optymizmu
    Świąt Wielkanocnych
    Wesołego Alleluja|!!!|

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Elu.

    Wpisz w GOOGLE:opcja harmonogram w bloggerze.Potem pierwszą informację w przeglądarce.Wyskoczy instrukcja,tylko ja nie bardzo rozumiem,o co chodzi.Może Ty spróbuj.

    Prawdę mówiąc,to jestem trochę zmęczony.Jakub

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakubie, ta instrukcja dotyczy postów i znam ją od dawna. Mnie chodziło o coś zupełnie innego. Ale nieważne. Dziękuję bardzo:) Ja już odpoczywam świątecznie. Bierz ze mnie przykład, o! :)))

      Usuń
  28. Witam. Bardzo ciekawy wpis.
    Pozdrawiam i dziękuje za dodanie do obserwowanych. Sam to zrobię, co do ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam świątecznie i zapraszam zawsze. Miło, że mnie odwiedziłeś:)

      Usuń
  29. Wiosny w sercu,pogody ducha,szczesliwych i spokojnych świąt wielkanocnych życzy ci aEllu -Alicja-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo, może jeszcze zdążą w porę dolecieć i moje życzenia dla Ciebie. Radosnych i pogodnych świąt! Smacznego jajka i mokrego Dyngusa:)

      Usuń
  30. Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych dla Ciebie, Rodziny i Przyjaciół w wiosennej aurze. Niech Słonko Wam sprzyja, czas spotkań miło mija. Życzę serdecznych gości i samych radości. Wszystkiego dobrego*** &)&&&))&&&)))>---

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zolu, aura zimowa. Najważniejsze, że w sercu wiosna, o! Życzenia odwzajemniam i biegnę dalej świętować. Mam trudności z wejściem na Twój blog:(((

      Usuń
  31. Elu, spóźniłam się, ale korzystam z tego, że Święta jeszcze trwają i życzę Błogosławieństwa Bożego, wszelkiej pomyślności i radości.Pozdrawiam ciepło:)malgosia.88

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, święta trwają, więc nie ma mowy o spóźnieniu. Życzenia odwzajemniam. Dzisiaj dyngusujemy.

      Usuń
  32. Święta, Święta i już po. Wszystkie jaja zjedzone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! A Mrówka dokąd toczy to jajko? Bociany mają swoje!

      Jajka zjedzone, gościny zakończone.

      Usuń

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to..można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w..okienku NAZWA wpisać nick i w..okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w..komentarzu.

W komentarzu można stosować kursywę i czcionkę pogrubioną.