21 lutego 2017

Mądrość Turka

Drzewa, to dzieła najdoskonalszego rzeźbiarza - NATURY! 

Być miłosiernym dla drzewa, to także miara wielkości człowieka.


       Mustafa Kemal Atatürk, na wybrzeżu tureckim w Yalova,  postawił dwupiętrowy dom w sąsiedztwie platanu. Pewnego dnia ogrodnik stwierdził, że drzewo rozrosło się i jego gałęzie przewyższają już drugą kondygnację domu. Są tak grube, dorodne i silne, że zaczynają wbijać się w dach. Jeśli więc Atatürk by pozwolił, to ogrodnik  poucina największe konary, by ocalić dom.

- Nigdy! Odpowiedział Atatürk. - Nie pozwolę odciąć nawet najmniejszej gałązki tego pięknego platanu.  Dlaczego niszczyć dzieło natury, by ocalić wytwór człowieka?  Nie ma innej drogi?

- Nie ma, paszo!

Atatürk przyjrzał się swojej willi, po czym postanowił, by nie ruszać drzewa, tylko przesunąć budynek.

Inżynierowie z magistratu uznali tę decyzję za tak przesiąkniętą humanizmem i doniosłą, że postanowili zająć się problemem.  Pod piwnice wprowadzili tory tramwajowe i mechanicznie odsunęli od platanu budowlę. Wydarzyło się to w 1930 roku. Wówczas był to przypadek nie do uwierzenia. Ludzie specjalnie przyjeżdżali, by zobaczyć ten cud techniki inżynieryjnej.

Tak to dom Atatürka ustąpił miejsca wspaniałemu platanowi.  Nie wadząc sobie wzajemnie, trwają do dziś, niczym pomniki symbolizujące szacunek do natury.



       W naszym kraju, od 2017 roku, niekontrolowana wycinka drzew i krzewów jest dozwolona ustawowo, a nawet poprawna politycznie, skoro pan minister środowiska Jan Szyszko ją pochwala. Cóż więc można zrobić dla ratowania życiodajnej zieleni, skoro ministerstwo jej nie chroni?


Może chociaż figurę „NA UPADEK SZYSZKI”?   



126 komentarzy:

  1. Hi,hi,hi! Zbierać szyszki każdy może!
    Podziwiajmy mądrość Turka o wielkim sercu.To niezwykle pouczająca opowieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A można w takiej niepolitycznej pozycji?

      Usuń
    2. Taka pozycja jest wręcz obowiązkowa.
      Drzewa są arystokracją w świecie roślin, jego najzacniejszą częścią trzeba więc roztropności w ich traktowaniu.

      Usuń
    3. We wszystkim roztropność potrzebna. O ile jednak jakąś nieroztropność da się szybko naprawić, o tyle w tym przypadku naprawa będzie trwać prawie wiek.

      Usuń
    4. Roztropność oznacza także uważne nasadzenia oraz planowanie budów w odpowiedniej od drzew odległości w myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

      Usuń
  2. Oglądając film "Temat: Ataturk", zdziwiłam się pomysłem Ojca Turków o przesunięciu domu, bo w tamtych czasach graniczyło to z niemożliwością. Jednak jego wykształconym inżynierom się to udało i wzbudziło podziw. Teraz takie przesuwanie domów to normalna rzecz.
    Jednak nie o to chodzi w Twoim poście, a o to, co wyprawia obecny minister środowiska. Dobrze, że masowa wycinka drzew została nagłośniona tak mocno, że dotarła do posła Kaczyńskiego, według którego pomysł Szyszki graniczy z lobbowaniem. I najprawdopodobniej tak było, komuś, a może nawet samemu ministrowi, zależało na możliwości wycinki drzew na swoim terenie.
    Aż żal ściska serce, gdy widzi się te hektary drzew, które poszły pod topór i piłę.
    Już z rozkazu ministra Szyszki ogrodzono ekranami dźwiękoszczelnymi autostrady. Wycina się też Puszczę Białowieską, która jakoś do tej pory dawała sobie radę z kornikiem drukarzem.
    Drzewa ścina się w kilka minut, ale aby na nowo urosły, trzeba kilkudziesięciu lat.
    Historia kiedyś rozliczy tego niedouczonego, ale za to bogobojnego, ministra.
    Gorąco pozdrawiam.
    P.S.1. Wyobraź sobie, że na Twojego bloga weszłam o godz. 13,45, przeczytałam o Ataturku i w tym momencie w całym wieżowcu zabrakło prądu. Wszystko się wyłączyło, a mnie szlag trafił.
    Prąd wrócił dopiero przed godziną 15, najgorzej jego brak odczuł komputer i musiałam porządnie przy nim majstrować, ale już chyba wszystko w porządku.
    P.S.2. Serial "Sułtan niewolnik" przypomina mi produkcje z Bollywoodu, można obejrzeć, ale większego zachwytu nie ma.
    Czekam na 16 odcinek JMO.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro pan prezes Kaczyński tak się wypowiedział, to może ustawa o wycince drzew zostanie zablokowana. Oby jak najszybciej. Widać, że topory i piły działają obecnie na wyścigi. Mnożą się usługi wycinkowe.

      Usuń
    2. Właśnie wczoraj w Szkle kontaktowym pokazywano, jak szef firmy wycinkowej tłumaczył się przez komórkę, że ma huk roboty, bo wszyscy chcą zdążyć przed zmianą tej ustawy.

      Usuń
    3. Wręcz powstają usługi wycinkowe. Niektórzy wycinają całe zagajniki. Bez powodu, tak na wszelki wypadek, skoro można.

      Usuń
  3. Jeśli jeszcze nie widziałaś memów na temat głupoty Szyszki, to podaję linka:
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/memy-szyszko-internauci-bezlitosni-dla-ministra-po-wycince-drzew/1gwz0gx
    Niektóre są bardzo dowcipne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ne, nie widziałam wcześniej. Bardzo dziękuję za linka. Faktycznie nie brakuje dowcipu niektórym autorom tych memów.

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że Szyszko je oglądał i dały mu sporo do myślenia.

      Usuń
    3. Nie sądzę, by politycy brali sobie memy do serca, jeśli je oglądają. Ale... do rozumu może chociaż wezmą.

      Usuń
    4. Obawiam się, że politycy PiS-u biorą sobie do serca tylko to, co nakaże ich guru z Żoliborza lub Torunia.
      P.S. Nie mogę doczekać się kolejnego odcinka JMO, po prostu brakuje mi cierpliwości.

      Usuń
    5. I ja nie mogę się doczekać. Jeszcze nic nigdy mnie tak nie uzależniło, jak JMO.

      Usuń
    6. Dziękuję za wszystkie linki, zaraz je obejrzę.
      Fakt, że Turcy potrafią kręcić seriale trzymające w napięciu i zawierające ważne przesłanie, jak np. "Grzech Fatmagul".
      Zauważyłaś, że w serialach historycznych powtarzają się nazwiska producentów czy reżyserów.

      Usuń
    7. Nie zwróciłam uwagi na reżyserów i producentów.
      A linki, które Tobie dałam, po chwili sama zgubiałam. I teraz dzięki Twojemu blogowi je odzyskałam.

      Usuń
    8. Otworzył mi się zwiastun odcinka 17 i turecka biografia pierwowzoru Cevdeta, której nie potrafię zrozumieć. Niestety, pierwszy link do 17 odcinka się nie chciał otworzyć (muszę jeszcze raz spróbować), pod drugim był jakiś współczesny serial.
      Niechcący wynalazłam serial, w którego obsadzie jest Beren Saat z pierwszego sezonu Sułtanki Kosem i matka Sulejmana ze Wspaniałego stulecia.
      Gdy już nie będę miała co robić, to obejrzę choć pierwszy odcinek, tylko że jest to serial współczesny, a ja wolę historyczne.
      Podaję Ci linka do niego, bo może też z ciekawości obejrzysz panie, które bardzo dobrze znamy:
      https://www.youtube.com/watch?v=qfRc1TcUJq8
      Aha, tytuł filmu to "Zakazana miłość".

      Usuń
    9. Bardzo dziękuję. Chętnie obejrzę, chociaż także wolę filmy histroryczne. Dodatkową atrakcją jest dla mnie poszukiwanie pierwowzorów historycznych głównych bohaterów.

      Linki, które podałam są do 17 odcinka, ale ten odcinek będzie na którymś z tych linków, albo na obu dopiero 2 marca o godz. 19 czy 20:00. To jest "telewizja na żywo", więc stale cos innego w niej jest.

      Usuń
    10. Zaczęłam oglądać tę Zakazaną miłość i jeszcze wynalazłam Mahidevran, matkę Mustafy.
      Czekam, aż pojawi się valide sułtan, bo nigdzie poza Wspaniałym stuleciem jej nie widziałam.

      Usuń
    11. Ja dopiero jutro obejrzę.

      Usuń
    12. Dziękuję bardzo. :)
      Wybieram się do optyka, żeby zrobić specjalne okulary do oglądania filmów. Smieję się, że Turcy mnie do tego nakłonili.

      Usuń
    13. Ja mam trzy różne pary okularów, jedne do monitora, drugie do czytania książek, trzecie do oglądania telewizji. Jednak czytam bardzo mało książek, bo poza problemem z oczami mam też problem ze schylaniem głowy, bo moje kręgi szyjne już od dawna zastrajkowały.
      Twój mail na poczcie widziałam, ale moja poczta już od kilku dni mi świruje i nie mogę niczego otworzyć. Zobaczyłam tylko pierwsze zdanie i wiem, czego dotyczy Twój mail. Może za trzecim razem będę mogła go otworzyć.
      Wczoraj obejrzałam dwa odcinki tego "Czarnego Węża", to pseudonim byłego tureckiego żołnierza, który w swej wiosce i w pobliskim miasteczku stanął na czele partyzantów.
      Jednak ten serial na razie się nie umywa do JMO. Może potem będzie bardziej trzymał w napięciu.

      Usuń
    14. Anno, a próbowałaś czytać w okularach pryzmatycznych? Umożliwiają czytanie lub oglądanie telewizji w pozycji leżącej osobom, które mają kłopoty z szyją.

      Usuń
    15. Nie wiem, co to za okulary, muszę sprawdzić w necie, jednak to chyba mi nie pomoże, bo mam problemy z całym kręgosłupem
      Dzięki za maila- będziemy oglądać w tym samym dniu i spróbujemy zrozumieć, co się dzieje na monitorze.

      Usuń
    16. W takich okularach można czytać książkę opartą o brzuch lub oglądać telewizję leżąc nawet zupełnie płasko. To są okulary głównie dla osób mających problemy z kręgosłupem.

      Usuń
    17. Właśnie w tym problem, że nie mogę leżeć na płasko.
      Chyba wiesz, że od dzisiaj nie można według widzimisię Szyszki rąbać drzew, bo zaczął się sezon lęgowy. Jeszcze trochę, a biedne ptaki nie miałyby gdzie zakładać gniazd.
      A propos JMO 17, ciekawe, czy Cevdet strzeli do Eszrefa, myślę, że to niemożliwe. Jednak jak się od tego wykręci.

      Usuń
    18. Ci, co mieli powycinać całe aleje, skwerki i zagajniki dla celów biznesowych zapewne zdążyli to zrobić.

      A jeśli scena strzelania do Eszrefa będzie ostatnią w 17 odcinku i się nie dowiemy, czy kula Eszrefa dosięgła?

      Usuń
    19. Dziś słyszałam, że w dwa ostatnie dni lutego w Łebie wycięto 4 hektary lasu- makabra!
      Niestety, nie udało mi się włączyć 17 tureckiego odcinka ani z jednego, ani z drugiego linka. Na pierwszym była ponad czterominutowa reklama fiata, na drugim nic.
      Eszref jest już złapany i na pewno razem z Cevdetem obmyślili, co zrobić, aby nie zginął, ale faktycznie, odcinek może się skończyć, gdy Cevdet ma strzelić w kierunku Eszrefa.
      Oby nie!

      Usuń
    20. Ja od razu przypuszczałam, że "ustwa szyszkowa" jest dla większych wycinek i wiąże się z zyskami. Ustawą ucieszyli się niektórzy ludzie, którzy na własnych małych posesjach mogli wyciąć jedno czy dwa chore lub zawadzające drzewa. Takich ludzi nawet rozumiem, bo załatwienie pozwolenia wymagło fatygi i opłaty.

      Ale... żeby hektary lasu, całe aleje i skwery miejskie powycinać? Miał rację J.Kaczyński, podejrzewając o lobbing.

      Anno, te dwa linki to "telewizja na żywo". 17 odcinek JMO będzie dopiero wieczorem. Na zwiastunach podają, że o godz.20 a na FB piszą, że o godz.19.

      Usuń
    21. Wczoraj zaczęłam oglądać Abdulhamida II, dziś dokończyłam. Siostra sułtana grała Gulfem we "Wspaniałym stuleciu". Dzięki takiej mnogości seriali w Turcji aktorzy nie mogą narzekać na brak pracy.
      Okazuje się, że mimo okresu ochronnego, wycinka nadal trwa, dziś wycięto mnóstwo drzew w Pruszkowie. Niedługo ptaki nie będą miały gdzie zakładać gniazd.

      Usuń
    22. Powariowali z tymi wycinkami drzew. Jakiś szał ludzi opanował? Nie mogę tego zrozumieć. Moja znajoma też wycięła piękne drzewa tylko dlatego, żeby wykorzystać ustawową możliwość. Nie miała żadnego innego powodu. Wręcz zaszkodziła sobie, swoim dzieciom i wnukom, ponieważ mieszkają w domu na działce narożnej przy skrzyżowaniu ze światłami.

      Usuń
    23. Kilka lat temu na naszej działce zasiała się brzoza, mąż przesadził ją za zgodą sąsiada na miedzę miedzy dwiema działkami. Nie wiadomo kiedy wyrosło ogromne drzewo i nieco zasłaniało słońce- rano sąsiadowi, po południu nam. Mąż ją ogłowił, tzn. ściął tylko wierzchołek i kilka bocznych gałęzi. Brzoza bardzo szybko odżyła i znów jest wysoka. Jednak nigdy nikomu z nasz nie przyszło do głowy, aby ją całkowicie ściąć.
      W sobotę słyszałam, że ktoś ścina jakieś drzewa piłą mechaniczną, ale choć wyjrzałam przez okno, to nikogo nie zobaczyłam.
      To prawda, że ludzie poszaleli.
      P.S. Wczoraj obejrzałam pierwszy odcinek, jeśli dziś starczy mi czasu, to obejrzę drugi. Muszę poczytać nieco o Turkmenach i Oguzach.

      Usuń
    24. Słyszałam,że brzoza roztacza bardzo dobrą aurę. Niektórzy nawet obejmują brzozę i przytulają się do niej.

      Ad PS. Ja dzisiaj oszczędzam oczy na odcinek "Jesteś moją ojczyzną" z polskimi napisami. Właśnie przyszłam sprawdzić, czy już jest. Niestety,jeszcze nie ma.

      Usuń
    25. Moja młodsza siostra zawsze przytulała się do brzóz w lesie, ja się nie przytulam do żadnego drzewa, bo po nim łażą różne robale.Jednak uwielbiam przebywać wśród drzew. Najpiękniej pachnie o poranku sosnowy las. Nawąchałam się go, gdy jeździłam na obozy harcerskie. Jesienią potrafię rozpoznać zapachem, czy w lesie już są grzyby.
      Skończyłam oglądać Abdulhamida i akurat zaczynaję się skoki narciarskie.

      Usuń
    26. 50 km od mojego miasta jest olbrzymi las sosnowy. Lekarz pediatra zalecał wyjeźdżać tam rodzicom z chorymi dziećmi. Nad jeziorem obok tego lasu urządzano obozy harcerske i kolonie dla dzieci.

      Usuń
  4. Szyszko to maniak wycinania drzew! W jakiejś poprzedniej kadencji PiS-u, też miał chęć na wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej! Protesty ludzi spowodowały zakaz wycinki w tamtym rejonie. Trudno uwierzyć, że teraz mu się udało. Biedaczek ma tam dom i chciał sobie "poszerzyć horyzonty", uatrakcyjnić widok na łysy teren zamiast lasu. Tylko że łysych terenów jest w bród a Puszcza Białowieska JEDNA! Przy takim MINISTRZE ŚRODOWISKA, marne widoki na cokolwiek. Jeśli MINISTER ŚRODOWISKA nie szanuje tegoż ŚRODOWISKA.... to może nie powinien być tym ministrem!?!?!?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może właśnie dlatego został ministrem?

      Usuń
    2. Na złość Polakom? Nie wierzę.
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Może nie na złość? Może dla dobrej zmiany?

      Usuń
  5. Bardzo dziękuję za ostatni link, ale będę oglądać dopiero jutro, gdy skończę dusić gołąbki. Za chwilę "Szkło kontaktowe", no, chyba że będę oglądać do godziny 1 w nocy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już obejrzałam. Teraz trzeba czekać tydzień na kolejny odcinek.

      Usuń
    2. Jednak wczoraj zdążyłam obejrzeć pierwszą godzinę, dzisiaj obejrzałam resztę. Jak zwykle nic się nie rozjaśniło, a wręcz skomplikowało.
      Aż tydzień??? Jak to wytrzymamy???

      Usuń
    3. Niestety... Aż tydzień... :(((

      Usuń
    4. I znowu musimy czekać :(

      Usuń
    5. Szkoda, że odcinki są tylko raz w tygodniu.

      Usuń
  6. Figura jak najbardziej na miejscu. A pan Szyszko zwany jest ostatnio ministrem destrukcji środowiska. Trafiony zatopiony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z drugiej strony tak sobie myślę, że część społeczeństwa też jest destrukcyjna. Przecież ustawa nie zmusza do wycinki, a jedynie pozwala. Dlaczego więc ludzie wycinają?

      Usuń
  7. Nie mogę się doczekać chwili, gdy PiS zacznie wycinkę od gałęzi na których siedzą jego fani. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sondaże pokazują, że te gałęzie mają się dobrze.

      Usuń
    2. W lutym zeszłego roku na t.zw. "ziemi niczyjej" wichura złamała potężną prawie 30 metrową lipę. Drzewo przeleżało na ziemi aż do lata, stanowiąc niezłą atrakcję dla mieszkańców, bo leżąc na ziemi wypuściło pąki, potem pojawiły się liście, i dopiero w czerwcu zaczęło wysychać. Jak widać agonia po "wycince" może trwać wiele miesięcy. Módlmy się, aby te gałęzie, z siedzącymi na nich jak najszybciej szlag trafił, to może nam uda się przeżyć.

      Usuń
    3. Tak jak ta moja choinka z wcześniejszych notek. Do dziś ma się świetnie i pachnie.

      Usuń
    4. W kawałkach i pachnie? To jakaś UHT choinka 😉

      Usuń
    5. Eee... sterylizowana choinka?

      Usuń
  8. Gdy na świecie jest zielono, to i jest wesoło. Gdy zaczną tą zieleń wycinać, powstanie jedna wielka, czarna dziura. Co to za polityka, wzięta gdzieś z księżyca?!

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to polityka "walki" ze smogiem? ;)

      Usuń
    2. Nie będzie nas będzie las, tak kiedyś się mówiło. A teraz, cóż nie będzie lasu i nas też...
      Przecież drzewa dużo tego smogu nam połykały, więc jaka to polityka, pytam?!
      Politycy od Turka powinni uczyć się mądrości.

      Usuń
    3. Może polityka nie wie, że drzewa to pochłaniacze dwutlenku węgla, fabryki tlenu i nawilżacze powietrza. Pobierają z powietrza dwutlenek węgla, a oddają życiodajny tlen. Jedna dorosła sosna “produkuje” tlen niezbędny do życia trzech osób.

      Usuń
    4. No właśnie, do szkół politykom chyba trzeba iść...
      Aha i jeszcze jedno, masz bardzo ładny profil od tyłu :)

      Usuń
    5. To "profil" koleżanki. Mój nie prezentowałby się tak okazale.:)))

      Usuń
  9. Kupiłam działkę; zakupiłam sadzonki drzew, nasadziłam na swej działce. Przyszła wichura i złamała jedno drzewo zagrażając naszemu domu. Za zgodę na usunięcie tego wiatrołomu urzędnik gminny zażyczył sobie na rzecz ochrony środowiska wpłatę kwoty 80,-zł. Toż to jakaś paranoja. Nigdy więcej żadnych drzew na własnej działce; po czorta wydatek na sadzonki; po jakie licho mam się trudzić sadząc, podlewając i pielęgnując,jak potem jeszcze mam płacić za to, co na mojej prywatnej działce wyhodowałam??? To prawo dotyczące wycinki drzew na prywatnej posesji było chore, bo naruszało moją prywatną własność. Muszę się pospieszyć, zanim "dobra zmiana" poprawi ministra Szyszkę- czym prędzej powycinam wszystkie drzewa i krzewy na swej działce, aby potem nie użerać się z urzędnikami, płaszcząc się przed nimi i liczyć na ich pańską łaskawość w wydaniu zezwolenia. Niektórzy bardziej miłują drzewa, zwierzęta niż ludzi. Turka [z notki] było stać na taką rewolucję techniczną, a mnie emerytkę nie stać na płacenie za chore przepisy. W naszym kraju to najlepiej nic nie mieć, leżeć do góry brzuchem i ...krytykować innych za ich naiwność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednia ustawa też nie była dobra. Ale obecna, to już nawet nie "chora", ale "śmiertelna".

      Usuń
    2. Myślę, że obecna ustawa wymaga jedynie doprecyzowania. Miałam zamiar wyciąć na swej działce tylko jedno drzewo, ale wobec takiej nagonki na ministra Szyszkę- wycinam wszystko, jak leci, co tylko jest drzewem bądź krzewem. Użeranie się z urzędnikami, którzy czują się "panami" sytuacji może przyprawić człowieka o zawał. Wiem co piszę, gdyż za poprzedniej ustawy wycięcie każdego drzewa na własnej działce wiązało się z pisaniem pism, wizytą leśniczego; lataniem z metrówką po działce i mierzeniem na wysokości 1,5 grubości pnia drzewa; etc...etc...zżymałam się i brała mnie przy tym cholera, na siebie, bo sama sobie narobiłam takiego ambarasu. Zamiast leżeć "bykiem" na złotych piaskach w Bułgarii albo wygrzewać się na plaży Grecji, Chorwacji czy innych ciepłych krajów- mnie się zachciało działki i jej zagospodarowania. Czort mnie chyba podkusił, aby samej sobie zadać tyle trudu i potem jeszcze mieć kłopot.
      Dlaczego nikt nie pisze, jak ludzi puszczano z torbami za poprzedniej ustawy z powodu wycinki samosiejek??? To dopiero była patologia.

      Usuń
    3. Wiem, jak było za poprzedniej ustawy i nie wszystko w niej podobało mi się.

      Co do samosiejek, to załatwia je kosiarka na trawniku, a na grządkach gracka.

      Usuń
    4. AlEllu> jako córka - nie, nie rybaka- rolnika [z dziada pradziada] wiem, co to kosa, kosiarka]; kosok [sierp] i gracka.
      Niestety, nie zawsze białe jest białe [zszarzeje, zżółknie albo sczernieje]; zaś czarne nie zawsze jest czarne -jak ziemia, bo i ziemia miewa różne barwy. Podobnie jest z samosiejkami.
      A ja powiem tak; jeszcze się taki nie urodził coby wszystkim dogodził. Jedni lubią szyszki, a inni wolą liście.

      Usuń
    5. Oczywiście, że wszystkim się nie dogodzi. Dla mnie najważniejsza jest normalość. Najgorsze jest popadanie ze skrajności w skrajność. Albo nie dają Ci wyciąć samosiejki lub zagrażającemu życiu drzewa, albo - jak teraz widać - wycinają całe skwerki i zagajniki.

      Usuń
    6. A przypomniał mi się widok pewnej ulicy w Lublińcu [śląskie]. Nowa droga, dopiero co oddana po remoncie prowadząca z obwodnicy do miasta. Wszystko byłyby ok, gdyby...nie poroniony pomysł i nasadzenie młodych drzewek tu przy krawężniku jezdni. Dziś te drzewa jeszcze nie mają korony, ale za klika lat "wejdą" na jezdnię. Taki pomysł, jak nic nadaje się do telewizji, bo za chwilę trzeba będzie młode dorodne drzewa wycinać gdyż będą zagrażać bezpieczeństwu. Znowu będzie konflikt i larum.

      Usuń
    7. No właśnie. Czyli we wszystkim trzeba roztropności.

      Usuń
  10. Oj, z takim nazwiskiem,
    winien chronić wszystkie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Attaturk to był mąż stanu, a nasza swojska Szyszka skrzyżowanie drwala z rzeźnikiem... To stwarza różnice...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w wielu miejscach mówi się o rzezi drzew. Przedtem nie mogliśmy wyciąć nic, teraz możemy wszystko. Ludzie więc na potęgę wycinają, czy jest taka potrzeba, czy nie, aby zdążyć przed ewentualnym zablokowaniem tej rzezi.

      Usuń
  12. OJ - TO COŚ DLA MNIE CZYLI PROBLEM, z którym codziennie mam do czynienia. nie raz i nie sto pomstowałam a ki czort to drzewo tu nasiał, ale pomstowałam tylko tak sobie, żartobliwie, nasiał, to nasiał, ustawy chroniły a ja i bez ustaw bym chroniła. czasem takie łamańce przyszło mi wyczyniać ale drzewa zostawały....

    nooo raz poszłam po lipie, małej, bo małej, mniejszej ode mnie, ale zawsze. lipy na mapie nie było, chociaż mapa do celów projektowych i geodeta odpowiada. Nie zwróciłam uwagi, znaczy zwróciłam już po projekcie, no to niezła poleczka była, urzędnicy u nas raczej kumaci więc wyjście znaleźli, inwestor w końcu jakoś przebrnął, musiał tylko na własny koszt lipę przesadzić i zgodzić się że w przypadku gdy lipa zginie wtedy za drzewo zapłaci ... pilnował drzewka :) pięknie teraz rośnie na eksponowanym miejscu.
    Wiem, że drzewa to "problem" ale jak mawiał mój matematy "po to Bozia rozum dała, żeby problemy rozwiąxywać. Chociaż ta szyszasta ustawa ułatwia mi niby życie to uważam ją za ostatnie barbarzyństwo. koniec. kropka. Z zabytkami będzie tak samo, jeszcze pewnie miesiąc , dwa i w czorty pójdą przepisy chroniące . Matuniu, pracowałam przy projektach jeszcze w czasach socjalizmu, nawet wtedy nikt by sobie na takie "coś" nie pozwolił. Są rzeczy które należy szanować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w zabytku mieszkam, więc borykamy się z kosztami remontów, bo nawet dziury w dachu byle czym nie można załatać, tylko drogimi ceramicznymi dachówkami. Okna - dwa razy droższe - pod wymiar, ze szprosami. Ale co zrobić? Zabytkom też się należy ochrona.

      Usuń
  13. a co do szyszastej postawy, to ja jednak chyba odpuszczę - no, widok by był taki, że reszta ocalałych drzew by pewnikiem padła ze śmiechu, bez siekiery ministra ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tam się wypinam na szyszkową ustawę i jak w moje sąsiedztwo wejdą drwale i rzeźnicy, to własną tą wypiętą bronić drzew będę, o! I tak nie ma czym oddychać, bo zadyma od pieców i kuchni węglowych. Niech chociaż drzewa trochę powietrze filtrują. Po świętach, jak zaczęli spalać choinki, to na dwór nie dało się wyjść.

      Usuń
    2. gdybym wyglądała ja Ty to bym się fizycznie wypinała z całej siły a tak zostało mi wypinanie psychiczne albo ... odstawienie chałwy

      wiesz - u nas jak swego czasu chcieli wycinać wierzbę przy śmietniku to myśmy płakali a sąsiad położył się krzyżem na ziemi ... niestety wycięli , bo nowa śmieciara miała większe gabaryty i nie "dawała rady" ... dzisiaj już nowy trzy wierzy przy śmietniku rosną z uwzględnieniem gabarytów
      gdyby u nas coś chcieli to my murem jedni się wypną drudzy położą na ziemi i nie damy

      Usuń
    3. Chałwy w żadnym wypadku nie odstawiaj, Malinko.

      Usuń
  14. No cóż.Oprócz nieparlamentarnych słów których nie mogę
    użyć,że względu na szacunek dla autorki mogę jedynie żądać
    strącenia Szyszki.
    Wiosennie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strącać może tylko jedna osoba w państwie.

      Usuń
  15. Z szyszek powstają drzewa,które Szyszko harata piłą motorową.
    m_16Waszek

    OdpowiedzUsuń
  16. Oby tę Szyszkę jak najszybciej utrącono, zanim ona da pozwolenie na wycinkę zbyt wielkiej ilości drzew!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ci, co wycinają dla celów biznesowych zdążą wyciąć. Już powycinali. Widziałam na zdjęciach z Warszawy.

      Usuń
  17. Nie będzie drzew, nie będzie szyszek:)) A może uda się pozbyć szyszek bez wycinania?

    Pozdrowienia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W etosie prawdziwego mężczyzny należy posadzić drzewo, a nie go ścinać. To tyle.
      Pana ministra Sz. nie będe tu obrabiał, choć należy mu się to jak najbardziej.
      W obecnych scrabble'ach rządowych kostka Szyszki jest nieusuwalna!
      Nad czym boleje i może się naqwet pochlastam!
      ściskam i niezmiennie zapraszam

      Usuń
    2. Wojtku, jak się potrząśnie do szyszki spadają. :)))

      Usuń
    3. Andrzeju, nie chlastaj się, bardzo proszę. :)

      Usuń
  18. Gratuluję udanego pomysłu. Masz u mnie sześć.
    A ta szyszka, nawet ochraniana, musi wcześniej, czy później spaść i użyźnić ziemię. Tyle, że na drzewo aż urośnie czekać trzeba całe lata.
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Nie mogłam się powstrzymać, by tej "pozycji szyszkowej" nie pokazać.

      Usuń
  19. Za opowieść o Atatürku masz u mnie 10 punktów!
    U mnie z kolei jest inny problem. Od kilkudziesięciu lat rosną przy drodzę wielkie dęby i klony, które są już wśrodku strupiałe. Grozi im złamanie się i zwalenie na drogę bądź pobliskie domy. Problem był wiele razy zgłaszany na gminę. Urzędnicy zbywali mieszkańców, twierdząc, że nie mogą nic zrobić, bo przepisy, bo ekolodzy itp. W tym roku, w końcu je wytną i poszerzą drogę oraz chodnik wyłożą, bo droga ruchliwa i także jest niebezpiecznie.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Ciągle coś na opak. Drzewa, które są zagrożeniem już dawno powinni powycinać. Gminy się bały wycinek, bo zaraz szum by się zrobił, prasa rozpisywała...
      Za to teraz w inną skrajność. Zdrowe, wspaniałe skwerki i zagajniki karczują.

      Usuń
  20. Dwa duże drzewa na prywatnej posesji zostały skazane na wycięcie bo....Śmiecą. świerk sypie szpilkami a klon jesienią gubi liście. Wycinka będzie kosztować ponad 500 zł, ale co tam, ważne, że czysto będzie na podwórku.
    Co na to Turek powie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawięcej chyba śmiecą ludzie. To co? Też na ścięcie?

      Usuń
    2. O! To znakomita pointa. Turek też by tak powiedział.

      Usuń
    3. Pewnie, że tak. Turek też potrafi pointować. :)

      Usuń
    4. zabetonować na amen, będzie czysto i da się zamiatać .... wrrrrrrrrrrrrrr

      Usuń
    5. Ale zamiatanie polega na przemiataniu śmieci z miejsca na miejsce. Wrrr...

      Usuń
  21. Kościół św Anny w Warszawie też przesunięto podobną metodą . A jeśli chodzi o drzewa to pewien kretyn decyzyjny, w Abisynii rozkazał wyciąć wszystkie drzewa. Skończyło to sie wielka suszą . Jej skutki ludzie odczuwają do dziś . Pozdrawiam z taka pewną nieśmiałością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło witam, Andante. Aż poskoczyłam z radości na Twój widok po tak długiej nieobecności na posiduszkach.

      Usuń
  22. Dzięki za zamieszczenie linka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dziękuję za wyrażenie zgody.:)

      Usuń
  23. Apel do chałwianek..
    Chałwa,co samo przed się rozumie przed się, jest baaaardzo niezdrowa,albowiem cukrów dużo posiada jako też i innych elementów kryminalnych i TYJE się łod tego,psia mać! Kuń z chałwą i kuniec ze z tym specyfikiem.! PS..Zostało Wam jeszcze trochę??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwa chałwa sezamowa jest bardzo zdrowa i nie tuczy, a nawet odchudza. Ty zapewne mówisz o tych różnych batonikach z "trocin" zlepionych cukrem, na których nie wiedzieć czemu zamieszczono napis"chałwa".

      Usuń
  24. To to wyżej to ja m_16Waszek

    OdpowiedzUsuń
  25. AlEllu,jesteś niepoprawna..Chałwa jest jedna i wredna..Daj sobie kontra,nie bądż jak łabądż. Łabądż też żre chałwę no i co? Pęka w szwach,tłusty drań..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś w tłustość nie popadłam. :)

      Usuń
  26. No cóż ja mogę, AlEllu, powiedzieć... chyba to, że jak Boga kocham, nie składałem gratulacji PANU ministrowi za tę ustawę o wycince drzew....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jednak tacy, co gratulowali i jeszcze, wobec "nagonki" na ministra Szyszkę, postanowili na swoich posesjach powycinać wszystkie drzewa i krzewy, jak leci. Teraz zapewne je spalają, trując siebie oraz całą okolicę, bo takie - ich zdaniem - prawo własności.

      Usuń
  27. Ze skrajności w skrajność, typowe dla Polaków. Najpierw nie wolno było bez zezwolenia wyciąć spróchniałego, a teraz wolno wyciąć w pień każde drzewo.
    Zasyłam serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znoszę wszlkich skrajności. Tak bardzo tęsknię za normalnością.

      Usuń
  28. Z okazji wiadomej bukiet kwiatów dla Ciebie oraz wieeelki kosz chałwy przesyła
    m_16Waszek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję Waszku. Za pamięć przede wszystkim. Bukiet od Ciebie jest pierwszy a chałwa najlepsza, o!

      Usuń
    2. Malinko,takie kobitki jak Ty są ozdobą naszego świata..No dobra..kończę już,bo za chwilę chyba mnie ukrzyżujesz..Ale co tam..cierpienie uszlachetnia..

      Usuń
    3. Wacław Jasiński,
      Czy przekazać Malince przy okazji odwiedzin na jej blogu, jeśli ona tutaj nie zauważy?

      Usuń
    4. A przekazuj,przekazuj.I tak mnie już wsio rawno..Taki jestem..Hej!!

      Usuń
  29. AlEllu i znów miałam problemy z pocztą. Udało mi się przeczytać tylko fragment tego, co napisałaś.
    Oczywiście mam pocztę na Google, ale w ogóle z niej nie korzystam, jedynie od czasu do czasu tam wchodzę i opróżniam z komentarzy.
    Jestem zła, bo napisałaś streszczenie, którego nie mogę przeczytać. Może jeszcze dziś mi się uda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skopiowałam streszczenie i wysłałam Ci na pocztę 'gmail.com', gdyby nie udało Ci się na onecie przeczytać. Jutro będzie 18 odcinek JMO z polskimi napisami.

      Usuń
  30. I dla mnie drzewa cieszą się szczególnym uznaniem i szacunkiem, szkoda, że walka o ich dobrostan nie jest priorytetem obecnych władz w Polsce... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ludzie błąd władzy wykorzystali i wycinali drzewa na wielką skaklę.

      Usuń
  31. Zajrzałam w nadziei na nową notkę; drzewa rosną długo ale też dłużej niż ludzie. Nawet nie uwierzycie ile na polskiej ziemi rolnej zostało zamienione w lasy. Rolnikom nie opłaca się uprawa roli [nie tylko gleby piaszczystej] i zarosła ona krzewami i drzewami.W mojej rodzinnej wsi już nikt nie hoduje krów, świń czy innej "gadziny" a pola leżą odłogiem od lat porośnięte drzewami. Lasy sięgają już domów i do ludzkich zagród podchodzą dzikie świnie, oraz inne dzikie zwierzęta, które zagrażają bezpieczeństwu. Nie stało się to za rządów PiS-u, bo aby uprawiana ziemia stała się lasem potrzeba czasu. Kto swą polityką unijną zrujnował polską gospodarkę rolną, że zamiast uprawy roli są lasy? Kto zniszczył przemysł? dlaczego w naszym kraju nic się nie opłaca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na nową notkę na razie nie mam ani czasu, ani natchnienia. A już powinnam coś napisać, bo ponad setka komentatrzy, to dużo, jak na jedną posiaduszkę. Temat się wyczerpał, a i Goście zapewne się nudzą. :)

      Usuń
    2. Nie lubię tak długo przeżuwać tematu. Przez miesiąc odgrzewać ten sam kotlet? Lubię; raz a dobrze :) albo walnąć ręką w stół i zamknąć sprawę. Oczywiście każdy ma swoje upodobania i "lubienia" więc już zamilknę; tylko jeszcze pozdrowię na odchodne :)

      Usuń
    3. Tak, koniecznie muszę już coś nowego napisać, bo i mnie się temat znudził.

      Usuń

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to..można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w..okienku NAZWA wpisać nick i w..okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w..komentarzu.

W komentarzu można stosować kursywę i czcionkę pogrubioną.