27 sierpnia 2010

Od czego jest strażak


30 lipca 2010

       Minęły już prawie dwa miesiące od straszliwych powodzi, które także uszkodziły wały. Tam, gdzie żywioł tego nie uczynił, dziury w wałach porobili ludzie, by z zalanych miejscowości woda z powrotem spłynęła do koryta rzek i kanałów. Bardzo dobrze!
 
Tylko...
Dlaczego te dziury są do dziś? Dlaczego nikt poprzerywanych wałów nie naprawił? Było przecież słonecznie i sucho, nawet bardzo sucho... Jak nigdy, ani jedna kropla deszczu nie zakłóciłaby prac naprawczych.
A w maju i czerwcu na wałach tak pięknie władze wszelkiej maści występowały przed kamerami, roztaczały uśmiechy do zdjęć, obietnice do mikrofonów...

       Dziś włączam telewizor i słyszę, że strażacy są wzywani do zatykania wyrw powstałych w wałach podczas majowych i czerwcowych powodzi. I słusznie, bo misją strażaka
(...)jest wykonywanie czynności ratowniczo-gaśniczych podczas różnego rodzaju zdarzeń wymagających interwencji: pożarów, katastrof budowlanych i chemicznych, wypadków komunikacyjnych i innych sytuacji niosących zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Także organizowanie, kierowanie oraz prowadzenie bezpośrednich działań ratowniczych w celu ochrony życia, zdrowia i mienia, likwidacje źródła  powstania pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia (katastrofy techniczne, chemiczne, ekologiczne, wypadki drogowe, lotnicze itp.)

Do strażaka należy:
Ewakuacja osób zagrożonych z  wysokich budynków oraz zwierząt z drzew i przewodów, konserwowanie wyposażenia osobistego i technicznego jednostek ratowniczo-gaśniczych oraz usuwanie prostych usterek, kontrola przestrzegania przepisów przeciwpożarowych, kształcenie kadr dla potrzeb własnych i innych jednostek ochrony  przeciwpożarowej oraz powszechnego systemu ochrony ludności, lokalizacja i likwidacja zagrożeń chemicznych i ekologicznych, prowadzenie działań ratowniczo - gaśniczych w czasie pożarów, prowadzenie działań ratowniczo - gaśniczych w obrębie dróg publicznych podczas kolizji drogowych i katastrof lotniczych, prowadzenie działań ratowniczych na akwenach wodnych i pod wodą, prowadzenie działań ratowniczych podczas katastrof budowlanych, ratowanie ludzi i  mienia podczas miejscowych zagrożeń, ratowanie poszkodowanych z wykopów,  studni oraz jaskiń (ratownictwo wysokościowe), rozpoznawanie zagrożeń pożarowych i innych, sprawdzanie, współdziałanie z innymi służbami podczas działań w czasie klęsk żywiołowych (powódź), wstępne ustalenie przyczyn oraz okoliczności powstania i rozprzestrzeniania się pożaru, wykonywanie pomocniczych i specjalistycznych czynności ratowniczych w czasie likwidacji miejscowych zagrożeń przez inne służby ratownicze".

       Podkreślam słowa: współdziałanie i pomoc innym służbom w sytuacji zagrożeń. Nigdzie, ani w ustawie o Państwowej Straży Pożarnej, ani w żadnych innych przepisach nie znajduję zapisów, że strażak ma obowiązek wyręczać władze lokalne.
 
       Czy władze są nieudolne czy cwane? Czy myślą, po co pracować dla dobra społeczeństwa i kraju systematycznie i systemowo? Po co główkować i przemęczać się w codziennym znoju?  Trafi się zagrożenie, strażak problem rozwiąże interwencyjnie!
       Parę dni deszczu i jest! Jest zagrożenie! O! Jak dobrze! Strażak wójtowi pozatyka dziury! Co wójt nie zrobił w warunkach sielskich i anielskich, alarmowo - z narażaniem życia i zdrowia ludzkiego się załatwi!
To takie proste! Od czego w końcu służbowa komórka z melodyjkami? Wystarczy wybrać numer 998 i... STRAŻACY NA WAŁY!
Władza w kaloszach wylegnie na pola, pochwali się (chyba znajomością zasad alarmowania straży pożarnej)... Będą znów zdjęcia, telewizja, uśmiechy...
I... Do zobaczenia!
Do następnego zagrożenia!
Telefonować do straży pożarnej, pogotowia ratunkowego
czy na policję potrafią  nawet malutkie dzieci.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to..można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w..okienku NAZWA wpisać nick i w..okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w..komentarzu.

W komentarzu można stosować kursywę i czcionkę pogrubioną.