10 sierpnia 2017

Nie dość, że nawałnice, to jeszcze miesięcznice!

Czy naprawdę straż pożarna została użyta do działań politycznych? Panie generale! Proszę, niech pana rzecznik zdementuje te pogłoski, abym - jako oficer pożarnictwa -  nie musiała się ze wstydu w mysią dziurę chować.


       Szaleją nawałnice! Powalone drzewa, uszkodzone dachy, pozrywane linie energetyczne, zalane ulice i piwnice... W jedną noc straż pożarna miała prawie dwa tysiące interwencji.  To stanowczo za mało roboty, jak na dzielnych strażaków.  Na rozkaz muszą także brać udział w zabezpieczaniu religijnych - jak nazywają organizatorzy - uroczystości upamiętniających katastrofę smoleńską? Czy to prawda panie generale? Podobno 9 sierpnia 2017 roku widziano strażacki samochód wiozący barierki w kierunku Krakowskiego Przedmieścia w Warszawie. Czy to możliwe panie generale, by angażował pan strażaków i sprzęt do innych zadań przeznaczony w przygotowanie miesięcznicy smoleńskiej? 

       W lipcu 2017 r. prawdopodobnie oddelegowano grupę podchorążych ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej do ustawienia stalowego płotu w okolicach Sejmu. Czy to prawda panie generale? A czy mieli rozkaz zedrzeć z mundurów znaki rozpoznawcze świadczące o tym, że są strażakami, a także zostali zmuszeni do zdjęcia swoich mundurów i założenia niebieskich uniformów? */ To tak bardzo wstydliwa miała być ta niezwykła misja, czy może próba odarcia tych młodych ludzi z godności? Może to tak być, panie generale?

Raczej nie może być!  Ludzie, którzy słyszeli, widzieli i udokumentowali może są w błędzie, albo 'spreparowali' relacje, filmy i zdjęcia. Przecież żaden generał pożarnictwa nie wydałby takiego rozkazu, gdyby był prawdziwym strażakiem i wiedział, do czego została powołana straż pożarna. Otóż przede wszystkim do służenia społeczeństwu, a nie do odgradzania zasiekami narodu od władzy, jakakolwiek by nie była. To wie każdy szeregowy strażak, a co dopiero generał.


       Jeśli to prawda, to chyba byłby pierwszy po 1989 roku przypadek użycia straży pożarnej do działań politycznych. Nawet w PRL wielu zacnych strażaków, w tym podchorążych strażackiej uczelni, polityce nie chciało się poddać. Strajkowali przeciwko upolitycznieniu, o!

______________ Dopisek dla niezorientowanych:

*/ Na co dzień grupa podchorążych ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie tworzy tzw. centralny odwód komendanta głównego. To zespół ratowniczy, który jest wyznaczony do akcji ratunkowych w razie dużego zagrożenia, jak powodzie, pożary, katastrofy budowlane. Oczywiście w tych akcjach uczestniczą w umundurowaniu z emblematami straży pożarnej i dystynkcjami, a nie jako „tajniacy”.

100 komentarzy:

  1. Nieśmiało przypomnę tylko, że ponad 30 generałów Wojska Polskiego i prawie 700 wyższych oficerów dostało kopniaka w d... od pigularza "Misia" i powiedziało: "Dziękuję panie ministrze!" Czegóż więc oczekiwać od biednego generała Straży Pożarnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to biedny? A jak rekrutują kandydatów na strażaków, to coś mówią o odwadze i takich tam różnych cechach.

      Usuń
  2. Obawiam sie, że może to być prawda, gdy słyszało się do czego używano policjantów...nie mówiąc o zagrodzeniu połowy stolicy dla wygody modlących się, ciekawe, że procesji Bożego Ciała nie strzeże policja, a może jednak tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po prostu nie chcę uwierzyć w to, że jeszcze straż pożarną wciągnięto...

      Usuń
    2. Ciekawe, kto następny? Może harcerze?

      Usuń
    3. Czemu nie, można np. wyszkolić na snajperów i postawić na wieży widokowej hotelu Bristol. ;)

      Usuń
    4. A może ministranci i klerycy?

      Usuń
    5. Bet, jak ministranci i klerycy? To mieliby służyć władzy a nie Panu Bogu i Kościołowi?

      Usuń
    6. Grunt, żeby mieli "dobre oko" ! Reszta dla władzy się nie liczy!

      Usuń
  3. Ach, dzisiaj ta smętna procesja znów mi mignęła w TV. Człowiek, który przez tyle lat kultywuje żałobę (miesiąc w miesiąc!) powinien zadać sobie pytanie o zdrowie psychiczne. A jeśli jest zdrowy, to nie może być żałoba, tylko lewe zagrywki, skierowane do ludzi, którym nie chce się myśleć samodzielnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominikanin - ojciec Paweł stwierdził, że od dawna nie mamy do czynienia z żałobą, mimo że odbywa się to wszystko w ramach formalnej struktury rytuału Eucharystii. Powiedział, że "wewnątrz się dzieją rzeczy zupełnie obce Eucharystii a tłumaczenia, że to zdarzenie religijne, nie mają racji bytu".

      Usuń
  4. W końcu się znudzą,
    ja na to liczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam nic przeciwko wszelkim zgromadzeniom i procesjom. Szkoda mi tylko strażaków, jeśli ich faktycznie wciagnięto do służenia temu, od czego nie są.

      Usuń
  5. Nie mam zielonego pojęcia, nie oglądam TV i nie interesuję się polityką...
    I tak nie mamy na to wpływu...
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie mamy wpływu? Toż o to, żeby mieć walczyły całe pokolenia.

      Usuń
  6. alEllu, a może ci on nie generał od pożarów, jeno od ..... no właśnie od czego?

    Podczas tegorocznego Bożego Ciała na drodze nr 11 we wsi Łękno strażacy blokowali przejazd pojazdom, by nieść wielebnego. Trwało to, k ...., około czterdziestu minut.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Od pożarów strażak czy nie? Oto jest pytanie.

      Usuń
    2. Pożar serc też może się zdarzyć...ale czym się to gasi?

      Usuń
    3. Nie wiem, czym teraz. W 1981 roku używano oddziałów ZOMO.

      Usuń
  7. Przecież na własne uszy dziś usłyszałam, że to wina opozycji i nas, którzy się buntujemy przeciwko tej parodii żałoby. Trzeba "m...dy w kubeł" ufundować pomnik tam gdzie MUSI stanąć i będzie spokój.
    Gotuje się we mnie ogarnia furia iście Trampowska gdy słyszę to wciskanie kitu i ohydną propagandę, wywracanie kota ogonem i czort wie jeszcze jak to nazwać.
    Najgorsze, że suweren chyba to wszystko kupuje bo poparcie dla "żałobników" rośnie jak nigdy dotąd. Nie pojmuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie czuję się winna. Ba, nawet jestem za przestrzeganiem prawa, a ten nowy rodzaj żałoby przecież prawem usankcjonowany. Konstytucja także nie zabrania wprowadzać jakieś rzeczy zupełnie obce Eucharystii, bez względu na to, czy to jest kit, czy polityka. Mają prawo, więc nie kwestionuję.

      Gotuje się jednak we mnie na samą myśl o próbie upokorzenia strażaków - ludzi z grupy zawodów najwyższego zaufania społecznego i kochanych przez narody od wieków.

      Usuń
    2. Właściwie to nie jestem już pewna czy tej sytuacji co miesięcznej nie można by do pożaru porównać. Rozpala się tam, rozpala, aż iskry lecą.

      Usuń
    3. Dlatego rozsądnym by było po prostu zakończyć. Dla dobra wszystkich rozpalonych. To jednak może uczynić tylko jedna osoba w państwie.

      Usuń
    4. Osoba zapowiedziała, że zakończy... jeszcze 8 miesięcy ustawiania barierek a potem już tylko huczne fetowanie nowego pomnika. Oby nie trzeba było go ochraniać.

      Usuń
    5. Najbardziej współczuję mieszkańcom Krakowskiego Przedmieścia i okolic. Jak oni to wytrzymują?

      Usuń
    6. A co mają zrobić? Wyprowadzić się?
      Zawsze byliśmy dumni. Zawsze mieliśmy swoje zdanie i nikt kitu nam nie wcisnął! Co się stało z ludźmi, że pozwalają sobą manipulować? Co się stało, że nikt nie widzi manifestacji na pokaz, zamiast spokojnej żałoby? CO do diaska stało się ludziom? Poddają się propagandzie jak małe dzieci z wyłączonym logicznym myśleniem!

      Usuń
    7. Kto ma u kogo spać, a jego praca wymaga dużej koncentracji i musi być wyspany, to się na dwie noce wyprowadza. Ciężki sprzęt, ciężarówki, podnośniki, wózki widłowe, grzmot zrzucanych stalowych ogrodzeń, krzyki i piszczenie cofających pojazdów.

      Niektórzy nie mogli dostać się do własnego domu, bo nie mieli jak udowodnić zameldowania. W dowodzie osobistym nie ma asdresu zamieszkania, a kto nosi ze sobą umowę najmu, albo wyciąg z ksiąg wieczystych? Po minach młodych policjantów blokujących mieszkańcom wejście do własnych domów widać, że jest im głupio i niezręcznie, szczególnie, gdy ledwo chodzącą babcię mieszkającą na ul. Koziej skierowali jakąś okrężną drogą.

      Usuń
    8. Czyli co? Mickiewicza eksmitują, czy jak?

      Usuń
    9. Przecież Mickiwicz nie należy do gorszego sortu. ;) :)

      Usuń
    10. Nie jestem pewna. Nosi nazwisko po swoim ojcu i nie zaczyna się ono na właściwą literę.

      Usuń
    11. Nie wiem, co odpowiedzieć. Chyba za bardzo odlatujemy od tematu notki.

      Usuń
    12. Fakt! Przepraszam za te dygresje!

      Usuń
  8. Pani oficer pożarnictwa; nie mnie z Tobą wdawać się w polemikę, ale...pamiętam z dzieciństwa, że nasza [wiejska] ochotnicza straż pożarna była "do wszystkiego"; kiedy tylko wiejska społeczność potrzebowała ich pomocy.Przecież to byli nasi ojcowie, bracia, sąsiedzi i znajomi. Była potrzeba, to byli gotowi nieść pomoc. Nie potrzeba było ekstra rozkazów.
    Moim zdaniem-lepiej że ćwiczenia młodzież strażacka miała przy rozstawianiu barierek niżby potem [starzy a głupi] mieliby sobie mordy poobijać z powodu swej nieposkromionej politycznej werwy. Jeśli tylko Zasieki miałyby chronić przed rozlewem krwi, to niech stoją tam latami, dopóki...ano dopóki modlitwa o zdrowie, bo o rozum już za późno, nie dotrze do Niebios. Gdyby nie było głupoty ludzkiej i pychy nie potrzeba byłoby barierek. Jedni uparli się na miesięcznice a drudzy na to, aby im w tym przeszkadzać i tak się w tym obie strony zaparły, że nic tylko za wszelką cenę dążą do ręcznej konfrontacji. Żadna strona nie odpuści. Urządzają więc igrzyska, a widz ich podpuszcza i napuszcza na siebie [podjudza]. Miesięcznic ma być 96 tyle ile ofiar katastrofy, to jakby jedna miesięcznica dla jednej ofiary - Rodaka na służbie państwu. Miesiąc żałoby, to nie jest szczyt pobożności. Nie możemy im tyle dać w ramach jednoczenia się w pamięci ??? Uwierz mi- nasi strażacy, ochotnicy wcale by nie czekali na rozkaz. Uczyniliby wszystko aby rozpalone głowy, pławiące się w amoku nienawiści, nieco ochłodzić. Mnie już zaczyna wkurzać ta polityczna wojna podjazdowa. Wiadomo, że PiS nie odpuści, bo mają obsesję na tym punkcie, ale też nie mogę pojąć zawziętości opozycji, która na siłę chciałaby znowu dorwać się do koryta. Za cenę zgody narodowej są skłonni brnąć w "narodową wojnę", byle obalić ten rząd. Cierpliwości; skończą się miesięcznice, skończy się władza PiS-u. Niech nie będą w gorącej wodzie kąpani; niech ich strażacy zimną wodą wykąpią.
    Natomiast opinii o strażakach nie jest w stanie zmienić żadna "wojna polsko-polska". Strażacy to "nasze" chłopy, a u nas także dziołchy, z zróżnicowanych poglądach politycznych, lecz zwarci i jednomyślni w działaniu - pomocy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie określiłaś, Aisab. Dokładnie tak, strażacy to NASZE chłopy i dziołchy. Dodam, że właśnie m.in. dlatego nie powinni być wysyłani do działań władzy tzw. siłowych.

      Usuń
    2. Nie chciałam sie rozpisywać w odpowiedzi na komentarz. Teraz jednak pomyślałam, że to uczynię.

      Władza powinna pamiętać, że strażacy dlatego zawsze mieli szacunek społeczny, bo m.in. działali ponad polityką. To pozwalało im prowadzić akcje ratowniczo - gaśnicze nawet w czasie wydarzeń poznańskich, kiedy gasili np. płonący urząd bezpieczeństwa. Ludzie pozwalali strażakom na to, bo rozumieli, że ratowanie i gaszenie - to misja strażaka. W latach siedemdziesiątych, kiedy władza wpadła na pomysł używania strażaków do innych celów, przez dość długi czas w niektórych dzielnicach Trójmiasta, Radomia, Warszawy... strażacy byli obrzucani wyzwiskami, a węże gaśnicze cięte niemal przy każdej akcji ratowniczo - gaśniczej. W 1981 roku strajk podchorążych uczelni pożarniczej, dotyczył m.in. przeciwdziałaniu takim właśnie sytuacjom, aby nigdy więcej się nie powtórzyły. Czy pan generał i obecna władza nie zdaje sobie sprawy z tego, że może zaistnieć sytuacja, że gdy będzie palił się jakiś nielubiany urząd czy dom niekochanego polityka, to znajdzie się grupa ludzi, która nie dopuści strażaków, by pożar gasili, dobytek a może nawet życie tegoż polityka ratowali?

      Dlatego właśnie wywalczono odpowiednie zapisy w ustawie o straży pożarnej, by strażaków nie dysponowano do zadań ochronno - siłowych przynależnych do innych specjalnych służb i nie wplątywano strażaków w politykę. To się może źle skończyć przede wszystkim dla tych, którzy nierozważne rozkazy wydają.

      Świadomość społeczeństwa rośnie. Ludzie rozumieją, jaka jest różnica między rozkładaniem płotków na gminną imprezę plenerową, w mundurowaniu z emblematem identyfikującym i w pełnym słońcu, pośród zadowolonej miejscowej społeczności, a nocnym rozstawianiem zasieków na polecenie władzy i z rozkazem przemalowania się strażaka na tajniaka. Żaden taki rozkaz nie umknie - jak kiedyś - uwadze. To się naprawdę może źle skończyć. Dla wszystkich, o!

      Usuń
    3. Też jestem oburzony. Ta "dobra zmiana" jest chyba w stanie rozwalić wszystko, co nie z nimi, a stanowi jakąś wartość. Uległość generała jest zatrważająca. Naraża on w ten sposób całą brać strażacką na utratę ciężko zdobytego i należnego, zaufania. Chyba jednak od mojego odejścia ze służby, wiele się zmieniło. Pozdrawiam gorąco. :)

      Usuń
    4. Ja jestem wprost szczęśliwa, że dla mnie nastał czas spoczynku. Będąc w czynnej służbie nie zniosłabym tego, choć i tak znieść nie mogę. Uległość pana generała faktycznie zatrważająca. Miejmy nadzieję, że nie będzie pwtórki z historii, kiedy to strażakom różne grupy społeczne przecinały węże gaśnicze.

      Usuń
    5. No i dobrze, że się rozpisałaś bo argumenty, które podajesz są bezdyskusyjne. Brawo.
      Są to wartości przypisane niektórym zawodom, których należy bronić bardziej niż bieżących celów politycznych.

      Usuń
    6. Oby te wartości pielęgnowali ci młodzi - dzisiaj - upokorzeni podchorążowie warszwskiej uczelni, kiedy już sami staną się dowódcami i będą wydawać rozkazy. Na razie cóż... chyba nie mają wyjścia, jeśli nie chcą porzucić szkoły.

      Usuń
  9. Mnóstwo słusznych pytań wymagających odpowiedzi. Czy pan panie generale odpowie alElli i nam tu wszystkim podpisanym? Bardzo prosimy, ba żądamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możemy, jako podatnicy, utrzymujący także pana generała, jak najbardziej tego żądać. Czy jednak pan generał jest jak strażak odważny, by szczerze odpowiedzieć?

      Usuń
  10. Witam i CZUWAJ !

    Wróciłem ze szpitala we wtorek a wracam tam dopiero albo już w poniedziałek 21 sierpnia.

    Oczywiście jak zwykle zapoznałem się z Waszymi tekstami.

    Zamieściłem na swym koncie na feisie materiał dotyczący "miesięcznicy".
    Jeżeli Macie ochotę to zapraszam do zapoznania się z tym tekstem. Konto jest na moje imię i nazwisko czyli Mirosław Galczak.

    Nie wiem jak będę się czuł. Jeżeli dobrze to zamieszczę tekst dotyczący wojny z 1920 roku Mój Ojciec brał w tej wojnie udział, począwszy od Lwowa.

    Serdecznie pozdrawiam CZUWAJ ! Mirek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuwaj Druhu Mirku.
      Dziękuję za zaproszenie. Pozdrawiam serdecznie i zdrowia życzę.

      Usuń
    2. CZUWAJ DRUHU MIRKU :)
      nienawidzę szpitali ale potrzebne są
      Z zaproszenia skorzystam ale nie wiem czy mnie poznasz :)

      Usuń
  11. Miesięcznice jak nawałnice!!!

    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale bardziej przewidywalne od nawałnic i z uregulowanym korytarzem przemieszczania. :)))

      Usuń
  12. AlEllu, potwierdzam, że ciężarówka należąca do straży pożarnej przewoziła metalowe plotki dla odgrodzenia modlących się uczestników miesięcznicy od drugiego sortu warszawiaków i turystów zwiedzających stolicę.
    O tym, że niektórzy strażacy byli poprzebierani w inne uniformy, nie słyszałam, ale wszystko możliwe. Misiewicz jako cywil odbierał honory od oficerów, więc dlaczego strażak nie mógłby udawać policjanta.
    Strażacy cieszą się największym zaufaniem spośród różnych grup społecznych, ale dalej powinni być apolityczni.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym, że strażakom kazano w lipcu ustawiać barierki dookoła Sejmu dowiedziałam się od strażaków. Jak mówią, podchorążowie uczelni pożarniczej dostali rozkaz pozrywania emblematów strażackich i dystynckji ze swoich mundurów i ustawiania barierek, których nie było, więc zawrócono ich. Przy drugim wyjeździe pod Sejm do ustawiania barierek kazano im przebrać się w niebieskie uniformy robocze w autobusie zaparkowanym dalej, żeby nie rzucał się w oczy pod Sejmem. Ponadto zakazano im rozmów z mediami i protestującymi. Podchorązowie czują się upokorzeni, bo jak można ze strażaków zrobić jakieś niezidentyfikowane "niebieskie ludziki"?!

      Na stronie sejmowej można zobaczyć zapytanie nr 3938 do ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie wykorzystania strażaków do działań politycznych. Nie znajduję odpowiedzi, to nie wiem, czy minister odpowiedział.

      Usuń
    2. WITAJ pierwszy raz od baardzo dawna ...
      Myślałam, że przerwa w życiorysie blogowym już mi się skończyła, ale skąd tam ... padłam wprawdzie nie na twarz ale na nogi, organizm mi się zbuntował , nie wiem, co grubsze mam nogi, czy talię a do tego koszmarna wysypka i rumień, szczęściem nic zakaźniego, byłam z mamcią na wizycie w przychodni hematologicznej, dowiedziałam się przy okazji od pani dr, że żadna tam róża , różyczka czy wirus ... ufff nie zakażam :)
      pozdrawiam bardzo serdecznie w przelocie :)

      Grycelko jak słyszę o tym wykorzystywaniu strażaków i nazywaniu tych seansów religijnymi to mi ... eeech, wiesz co.

      Usuń
    3. To ja Ci te chore nogi, Malinko, popiołem posypuję. Niech przyniesie ulgę.
      Zdrowiej, kochana!

      Usuń
    4. Strażacy są upokorzeni, nie dziwi mnie ich rozżalenie ale czy nie ma sposobu aby zamanifestować sprzeciw wobec przebierania?
      Rozumiem, że rozkaz wykonać trzeba ale przeciwko zrywaniu emblematów i przebieraniu nie można zaprotestować? To rola dowódców chyba?

      Usuń
    5. Nie wiem, co zrobią strażacy i ich dowódcy, i co w dzisiejszych czasach można zrobić nie narażając się na utratę pracy, czy wyrzucenie ze szkoły. I ja to rozumiem, że jest im trudno. Moim zdaniem najlepiej, gdyby związki zawodowe się tym zajęły, bo w związkach chyba są "bezpieczne" stanowiska. A rozkaz? Ja bym nie wykonała rozkazu bezprawnego. Jest artukuł, który jednoznacznie wyłącza działania porządkowo-ochronne, zastrzeżone dla innych jednostek podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych. Tylko wiesz... zawsze można wykręcić kota ogonem, że to był taki rodzaj ćwiczeń, a nie ta zastrzeżona pomoc innym służbom.
      _____________________________________
      To dla siebie wklejam, żebym miała na oku:

      Dz.U. 1991 nr 81 poz. 351
      Ustawa z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej

      Art. 7. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
      1) akcjach ratowniczych – rozumie się przez to działania ratownicze organizowane i kierowane przez Państwową Straż Pożarną;
      2) pomocniczych specjalistycznych czynnościach ratowniczych – rozumie się przez to działania Państwowej Straży Pożarnej w ramach udzielanej pomocy innym służbom ratowniczym, z wyłączeniem działań porządkowo-ochronnych, zastrzeżonych dla innych jednostek podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych.

      Usuń
    6. Tak czy inaczej jest to skandal i jeśli dowódcy nie wyrazili swojego sprzeciwu to, moim zdaniem, nie są w porządku.
      Dziwne, że żaden mediowy dziennikarz nie "wyniuchał" tej przebieranki bo jak na razie jesteś chyba jedynym źródłem informacji o tym.

      Usuń
    7. Może to za mało ciekawe i nośne dla mediów?

      Usuń
    8. Nieciekawe? Przebierańcy, niebieskie ludziki w służbie partyjnej to ma być kiepski news?
      Rewelacyjny! Niedopatrzenie.

      Usuń
    9. Hi, hi, hi... Nie mówiłam, że można przemalować to na ćwiczenia? Na forum ratowniczego banku wiedzy znalazłam taki cytat: „W rozmowie ze „Stołeczną” rzecznik prasowy komendanta głównego straży pożarnej młodszy brygadier .... potwierdza, że podchorążowie zostali nocą wysłani do rozstawiania barierek. – Państwowa Straż Pożarna jest głównym odpowiedzialnym za tego typu uroczystości. Podchorążowie ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie zostali wysłani w celu doskonalenia swoich umiejętności i wsparcia działań policji. Dzięki tego typu przedsięwzięciom będą przygotowani na ewentualną akcję ewakuacyjną ludności – przekonuje ....”

      Imię i nazwisko wykropkowałam, ponieważ to bardzo wstydliwa wypowiedź, jeśli padła z ust wykształconego oficera pożarnictwa. Tego, to nawet "ciemna luda nie kupi".

      Usuń
    10. No tak, na "odwracanie kota ogonem" nie ma rady.

      Usuń
    11. Ach, nazwijmy to pięknie "czarowanie". :)))

      Usuń
  13. Nie ostatnie zapewne to upokarzanie ludzi. Skandal za skandalem, a tymczasem poparcie ludu dalej jest, nie do wiary, że i te miesięcznice tyle kosztują...
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro ludzie dają się upokarzać, to czemu tego nie wykorzystywać?

      Usuń
  14. Kazać zdzierać emblematy z mundurów- to hańba nie dla tego komu kazano to robić, ale dla wydającego rozkaz. Kiedy czytałam Twoją notkę stanęły mi przed oczami sceny z filmów, w których polskim żołnierzom zdzierano orzełka z czapek, a dystynkcje z mundurów. Zawsze miałam wiele szacunku dla ludzi w mundurach, dla strażaków największy, bo mają najwięcej sytuacji, w których mogą stracić życie. Odwoływanie się do poczucia godności i honoru Pana Generała na niewiele się zda, bo gdyby on te cechy posiadał, to sam by wiedział jak ma obowiązek się zachować. Oby jak najmniej takich oficerów i cywilnych ministrów resortów siłowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałabym oceniać pana generała. Wystarczająco dużo ocen jest w sieci. Z życiorysem każdy może się łatwo zapoznać i mieć własne zdanie. Powtórzę za Bet, że wartości przypisane niektórym zawodom powinny być ponad bieżącymi celami politycznymi. Masz rację, nie ma co odwoływać się do takich wartości. Polityka i tymczasowe własne korzyści górą!

      Usuń
  15. Tę ciężarówkę należącą do straży pożarnej widziałam w Szkle kontaktowym, a teraz przypominam sobie o tych strażakach, którzy przyjechali do ustawiania barier, ale odjechali z niczym, bo barierek nie było. Dodam, że nigdy nie widziałam takich ciężkich i bardzo wysokich barierek.
    Rosjanie mogli mieć zielone ludziki, a Polacy niebieskie.
    P.S. Znów nie widzę możliwości odpowiedzi pod Twoją, więc piszę na końcu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta opcja odpowiadania na komentarz czasami się psuje i sama nie mogę odpowiedzieć komuś w "drzewku".

      Wysokie bariery, snajperzy, taka ilość policji jest zupełnie niezrozumiała. Jacyś zagraniczni turyści specjalnie przyjechali do Warszawy, żeby to zobaczyć.

      Usuń
    2. Brakuje słów, na dodatek te miesięcznice są bardzo kosztowne. Lipcowa chyba kosztowała 760 tysięcy złotych. Ta rzekomo była tańsza.
      Strażacy, wojsko i policja potrzebni są do innych działań niż dla ochrony... nie będę się wyrażać.

      Usuń
    3. Słyszałam, że to wina opozycji, że takie koszty się ponosi.

      Usuń
  16. Nie widziałem na własne oczy tej ciężarówki, jednak słyszałem o czymś takim. Jak dla mnie to już nie ma chyba ratunku dla władzy, która działa w tak cyniczny sposób. Jak dla mnie Polską mogłaby rządzić nawet i prawica, jednak pod warunkiem przestrzegania pewnych zasad wynikających z Konstytucji. Obecnie sytuacja w kraju na przemian zadziwia mnie, smuci i przeraża. Ot co.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież słupki poparcia dla władzy rosną.

      Usuń
  17. Coś niesamowitego ! Leżąc pod kropłówką oglądałem telewizję. Oczywiście TVP wykorzystuje okazję by zwiększyć swoją oglądalność wykorzystuje znowu śmierć tych dwóch dziewczynek by zwiększyć swą oglądalność.

    Między innymi poinformowano, ze w Krakowie istnieje organizacja polskich ‘Łowców Burz” .Są to bardzo młodzi ludzie z wyższym wykształceniem, których zadaniem jest obserwacja i informowanie o załamaniach pogodowych:

    Ich namiary to: lofcyburz.pl

    Sprawdziłem. Nie wiem dlaczego zamiast ł jest l

    Pozdrawiam no i oczywiście CZUWAJ Mirek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne telewizje też mówią o tej tragedii. Natura bywa okrutna i trudno z nią walczyć.

      Usuń
  18. Ano rosną, tylko nie wiem czemu, na każdym niemal kroku widać jak ta władza rządzi, jakie ma plany na przyszłość. Mi to się nie podoba, wybieram zupełnie inną opcję polityczną. Choć ich szanse nie są aż tak bardzo pewne jak dwóch głównych partii.

    Pewnie zbliżone te placki jedliśmy, w końcu pani je sprzedające podawała, że są z gruzińskiego przepisu. Lubię od czasu do czasu zjeść coś z innej ,,kuchni".

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja lubię posmakować różności. Na co dzień jednak preferuję kuchnię polską.

      Usuń
  19. To zjawisko wykorzystywania specsłużb do niespecjalnych zadań jest chyba znacznie szersze niż podejrzewamy. Gdyby dokładnie się przyjrzeć to w każdej z tych już jedenastu formacji paramilitarnych pojawiają się akcje nie mające nic wspólnego z podstawowymi zadaniami. Wydaje się, że nikt nie panuje nad tym, a służby mogą służyć tylko rozwożeniem wiśmaków dla posłów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może panuje, tylko nie ten, co powinien i nie ten, co potrafi? Utrzymać w posłuszeństwie strachu to też swego rodzaju sztuka panowania.

      Usuń
  20. Jeszcze tylko 8 miesięcznic i rusza budowa.
    Pomnikowo pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Takich numerów to nawet dawni " Właściciele Polski Ludowej" nie odważyli się uskuteczniać,za to nowi "Właściciele IV Rzeczypospolitej"-to i owszem,bez krępacji i z wdziękiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, tak to nie można powiedzieć.

      Usuń
    2. Waszku, bez wdzięku. Absolutnie bez żadnego wdzięku!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Ten"wdzięk" to była ironia,ma się rozumieć..-:))

      Usuń
    4. Ma i rozumiem. Co nie zmienia faktu, że popełniono paskudny błąd. Najczęściej stołek jet ważniejszy niż honor! Zwłaszcza w ostatnim czasie.

      Usuń
  22. alEllu!
    Widziałaś co się stało z aukcją w Janowie?
    Nawet stadninę koni rozłożyli! Nie napiszę kto, bo tylko brzydkie słowa cisną mi się!
    :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Janowie nigdy nie byłam, na temat hodowli koni oraz aukcji nie mam żadnej wiedzy /nawet teoretycznej/, więc nie podejmę tematu. Po prostu nie wiem, jak to powinno wyglądać.

      Usuń
    2. Polska ma wspaniałą hodowlę arabów. Ta hodowla przynosi olbrzymie zyski. Do teraz. Stali kupcy w ogóle się nie pojawili!

      Usuń
    3. Powstał już dowcip:
      - Co z tego, że masło trochę podrożało. Za to dużo potaniały konie. :)))

      Usuń
  23. Ozonko,koń by się uśmiał,szkopuł w tym,że wcale mu do śmiechu..

    OdpowiedzUsuń
  24. Też preferuję naszą rodzimą kuchnię. :) Pewne nowe smaki są dobre w niewielkich ilościach i nie za często.

    Co do bulwarów to pewnie coś niecoś jeszcze zostanie przy nich zrobione, w końcu nie tak dawno je oddano do użytku. Choć oczywiście do końca nie można być pewnym tego.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze się dzieje, że Warszawa wreszcie integruje się z Wisłą. Zawsze była odwrócona od rzeki plecami, jakby się nie lubiły.

      Usuń
  25. No cóż, wraca stare.... Chyba niewiele więcej da się napisać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można pomyśleć, że stare było dobre, skoro staje się wzorcem dla dzisiejszych poczynań.

      Usuń
  26. Ręce i slipy opadają! Taka nieustanna hucpa, arogancja i naigrawanie się z suwerena! A słupki rosną... Czyżby syndrom sztokholmski?!!!
    Piszę to z wielkim bólem, ale coraz bardziej wstydzę się tego umoczonego narodu.
    Bo ten gorszy czyli nasz sort to chyba jeszcze ciągle... margines społeczny!
    buziulki


    buziule

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takiej opozycji, z takimi liderami, gorszego sortu będzie coraz mniej.

      Usuń
  27. powiem tylko, że brak słów. Masakra i tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, wszystko to już przerabialiśmy, więc co jeszcze można powiedzieć poza tym, że miało być inaczej i lepiej.

      Usuń
  28. Koło Ossowa w lesie jest pomnik i chyba również grób poległych tam żołnierzy z bitwy w 1920 roku.
    Po katastrofie w 2010 roku w okół tego miejsca posadzono 96 dębów i nazwano to miejsce "doliną 96 dębów smoleńskich".
    Zaplanowano również, że w tej "Dolinie" odsłoniętych zostanie 96 pomników - popiersi ofiar tej katastrofy.
    Oczywiście jako pierwszy został (chyba już w 2010 roku) odsłonięty pomnik wielkiego Prezydenta i kolejno już 10 innych ofiar.
    Dziś "arcykapłan smoleński" odsłonił następny pomnik - popiersie małżonków Kaczyńskich.
    Właśnie w tej chwili w telewizji nadawana jest rekonstrukcja Bitwy Warszawskiej.
    Nie wiem jak Wy ale ja jestem przeciwny urządzaniom "teatrum" z naszych tragicznych wydarzeń historycznych. Moim zdaniem jest to nie uczciwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rekonstrukcje historyczne przygotowywane są z coraz większym rozmachem. Przyciągają widzów a także chętnych do uczestniczenia. Sens takich przedstawień ma swoich zwolenników i krytyków. Ja nie mam wyrobionego zdania, ale nie mam nic przeciwko pokazywaniu replik sprzętu i ubioru, zazanajamianiu z taktyką, komendami, ówczesnym słownictwem.
      Nastała moda zachodnia i na to, choć i w PRL odbywały się rekonstrukcje historyczne, tylko nieco skromniejsze.

      Usuń
  29. "z wyłączeniem działań porządkowo-ochronnych, zastrzeżonych dla innych jednostek podległych ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych."
    Jasno jest napisane co do działań strażaków nie należy.
    NIE POWINNI STRAŻAKÓW UŻYWAĆ DO TAKICH DZIAŁAŃ! Jest wyraźnie napisane. Dziwię się przełożonym tych strażaków, WCALE nie musieli się podporządkowywać. Jednak... strach o stołki robi swoje.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to zawłaszczanie miejsc pamięci. Nie mam już siły do tego bezprawia i kaprysów "wodzunia". Powiem jedno, to wstyd co ten człowie...k robi.

      Usuń
    2. Władza zawsze więcej może. Każda władza. Tak zawsze było, jest i będzie do końca świata.

      Usuń

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to..można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w..okienku NAZWA wpisać nick i w..okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w..komentarzu.

W komentarzu można stosować kursywę i czcionkę pogrubioną.