2 stycznia 2019

Z Nowym Rokiem z marsza krokiem, o!

I. Blogerka Bet zauważyła, że  kominek, w cieple którego odbywały się posiaduszki, zastrajkował. Na swoim blogu „Pogadajmy o Peerelu” -  

napisała:

„Kominek drży z obawy bo palenie drewnem też nieobyczajne się stało. Emisja, ach emisja Ce O Dwa! Poczciwe, stare palenisko profilaktycznie strajkuje, skoro palić w nim strach, bo drony nadlatują, namierzają i mandaty wlepiają.”

To prawda! Informuję jednak, że na czas świąteczno-noworoczny kominek został przyozdobiony. Uśmiecha się do Posiaduszkowiczów i po krótkiej przerwie znowu zaprasza na ploteczki.



II. Komitet Dezorganizacyjny akcji „JEST ROBÓTKA”  na  oparach wzruszenia -
https://jestrobotka.blogspot.com/2018/12/na-oparach-wzruszenia.html - zwraca się do osób, które wzięły udział w wielkiej akcji dobroczynienia.

„Robótkowicze ulepieni z dobroci i szczodrości!
Generatorzy uśmiechów! 
Dystrybutorzy szczęśliwości! 
Rozdawcy Dobrych Słów!
(...) To Wy! To Wasze słowa mają taką moc, że dają szczęście, niosą miłość i jeszcze dorzucają nadzieję! Z górką, z posypką, po berecik! Niechaj ta dobroć - rzecze kierowniczka - wróci do Was mnożona przez  wszystkie  farfocle brokatu zużytego do produkcji tegorocznych Robótkowych kartek! Niech Wasza szczodrość - dorzuca Woźna - też powróci zwielokrotniona i sypie się na Was jak igliwie z zeszłorocznych choinek.”



III. Nakręca się już Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Możemy dalej czynić dobro. Nawet do końca świata i jeden dzień dłużej.

IV. Telewizja Polska wyemitowała film o moim mieście.

  https://vod.tvp.pl/video/zakochaj-sie-w-polsce,chelm,40355096?fbclid=IwAR219eRJ4FMklEic0aZ0KZueC5aFgLNWveJTJXTRu1Lkwg_uHXoyh367TsY


V. Mamy rok 2019, w który wkroczyłam dziarskim krokiem w rytmie marsza Radeckiego. Wprawdzie utwór ten został zadedykowany austriackiemu feldmarszałkowi, ale ja od lat uważam, że dla mnie, o!  Koncert Noworoczny Filharmoników Wiedeńskich jest tym, co alElla z Garbatym i Świerszczem za kominem lubią w Nowy Rok najbardziej, o!





Dobrego roku!

71 komentarzy:

  1. O! Kominek robi perskie oko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, filmu nie obejrzę bo mam coś przy przeglądarce co blokuje reklamy i boję się to coś ruszyć:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo powspominałabyś miejsca, w których byłaś. Ty lepiej pokazałaś Chełm w notkach i na zdjęciach. Ten film telewizyjny jest taki sobie.

      Usuń
    2. Czyli, że jestem lepsza od państwowej telewizji? Hurrra!!!

      Usuń
    3. Pewnie, że lepsza. Ty się wczułaś w klimat miasta, a telewizja nie.

      Usuń
    4. Ufff! Blokadę pokonałam dla dobra posiaduszkowego ogólu:))
      Film jest przyjemny ale brak tam bardzo ważnego elementu - alElli! Chociaż... Wydaje mi się, że pokazano wejście do domu na osiedlu Dyrekcja o znanym mi numerze:)))
      Ładne są zdjęcia miasta po zmroku, zwłaszcza Katedra oświetlona wygląda jeszcze bardziej dostojnie niż za dnia.

      Usuń
    5. Nie pokazano kilku ważnych zabytków, w tym przepięknego wnętrza /z polichromią pędzla Józefa Majera/ późnobarokowego kościoła stojącego w miejscu spalonego drewnianego kościoła ufundowanego przez Króla Polski Władysława Jagiełłę za zasługi Chorągwi Białego Niedźwiedzia z Chełma, która miała znaczący udział w bitwie pod Grunwaldem.

      Tak, hi, hi... To oczywisty brak alElli ;-) bo by zaprowadziła telewizję gdzie trzeba i opowiedziała, co należy, o! ;) :)))

      Usuń
    6. No i wszystko jasne! Zabrakło relacji rodowitej chełmianki. Ale i tak, film ogląda się przyjemnie. Nawet Bieluszek mi pomachał łapką.

      Usuń
    7. Scenka z duchem Bieluchem nawet fajna. Dodała kolorytu. Tak, film może być z przyjemnością odbierany.
      Oceniać na zasadzie "czego zabrakło" i tak mogą tylko mieszkańcy. No, to się "przyczepiłam", aby uzupełnić...

      Usuń
  3. Ależ radośnie zaczynasz, to i radosny będzie cały rok!
    Wszelkiej pomyślności, zdrowia i radości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Jotka i wzajemnie.
      Radości nigdy dość, o!

      Usuń
  4. To kominek pełni już tylko rolę półki na stroik? A jeszcze tak niedawno z zapałem rąbałaś własne meble na opał. ;)
    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jakieś lasery, co nie emitują Ce O Dwa zainstalować w kominku?
      Wszystkiego najlepszego, Andrzeju. Zdrowia i szczęścia!

      Usuń
    2. A może wymyślą jakieś paliwo drewnopodobne bez ceodwowe?

      Usuń
    3. Skoro paliwo - to spalanie, a w spalaniu całkowitym zawsze musi powstać CO2.
      W spalaniu niecałkowitym powstaje tlenek węgla czyli czad - zabójca.

      Polecane są kominki elektryczne z imitacją polanek drewna. Dziwi mnie to, bo przecież u nas są elektrownie węglowe - wiec prąd także bierze się ze spalania. Ponadto Pan Prezydent chce używać węgiel przez 200 lat.

      Usuń
    4. Wszystko prawda, ale ja wierzę w kreatywność narodu. Kominki nie mogą stać bezrobotne!

      Usuń
    5. Ooo, tak! Polacy są nadzwyczaj kreatywni.

      Usuń
  5. Bbbuuu :( a ja nie mam kominka -smutno mi; dobrze, że chociaż Twój przystrojony i mogę sobie popatrzyć.
    Nie byłam nigdy w Chełmie, ani w wielu miejscach w Polsce [o zagranicy nie wspomnę] więc z przyjemnością obejrzałam film.
    My mamy ogrzewanie domu koksowo-gazowe więc "mogą nas bodnąć złota zicherką"; koksownia emituje dużo więcej CO2 [kiedyś to mierzyłam zawodowo] niż my; o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się zaś tyczy roku 2019 to niech sobie zanotuje, że jeśli nas nie obdaruje zdrowiem i radością, to się z nim policzymy za niecałe 363 dni;O!
      zdrowia, szczęścia, pomyślności i wiele radości, na przekór wszystkiemu i wszystkim - Tobie życzę; Basia

      Usuń
    2. O właśnie. Pomysł z rozliczeniem roku może być dobry. Jak się przestraszy audytu,który zrobimy za 363 dni, to może podaruje nam samo dobro, o! Dziękuję za ten pomysł i życzenia. Serdeczności!

      Usuń
  6. Pierwszy raz jestem w Chełmie i to dzięki Tobie. Dziękuję za pokazanie bardzo ciekawego miasta. A kominek niech czasem tryska skrami, by było baśniowo.
    Szczęśliwego i radosnego roku życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Odrobina żywego ognia i już robi się baśniowo. Trzeba będzie czasami rozpalić.
      Dziękuję za życzenia i odwzajemniam.

      Usuń
  7. No i dobrze, że TV pokazuje Chełm nie tylko z perspektywy PKWN, bo naprawdę jest co pokazać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam także filmu o osiedlu Dyrekcja, ale nie znalazłam.

      Usuń
  8. Można palić drewnem, pd warunkiem, ze będzie ono miało nikły procent wilgotności. Nie mam kominka, ale drewnem rozpalam w CO. Pięknie pachnie:):):):) Miasto urocze:)Ten rok niech będzie radosny i zdrowy. Wszystkiego dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Jaskółko. Wzajemnie, wszystkiego dobrego w nowym roku.

      Usuń
  9. Kominek robi robote :D Fajnie piszesz, Myślałaś, żeby zacząć nagrywać na yt też?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, raczej nie. Przede wszystkim trzeba mieć odpowiedni sprzęt.

      Usuń
  10. Dziś maszerujemy w koronie na głowie. Zaczyna mi się podobać ten nowy obyczaj. Miła odmiana nastroju po patriotycznych zadęciach i dymu rac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się podoba wszystko, co ludzi łączy i wyzwala dobre emocje.

      Usuń
  11. Chyba ze względu na smog skończysz z paleniem w kominku albo kupisz wkład gazowy, bo mogą być kary. Dziwne, że fajerwerki sylwestrowo-noworoczne, które zanieczyszczają powietrze, nie przeszkadzają, a nieliczne w Polsce kominki zanieczyszczają środowisko.
    Cieszę się, że dzięki blogom biedni pensjonariusze domu w Niegowie otrzymali prezenty i poczuli, że ktoś o nich myśli.
    Podczas WOŚP mój mąż specjalnie szedł do Lidla, aby przy kasie wrzucić pieniądze do puszki, bo na obrzeżach miasta nikt nie zbiera pieniędzy na Orkiestrę. Teraz w niehandlową niedzielę chyba wrzuci pieniądze dzień wcześniej lub dzień później do puszki.
    Filmiku o Twoim mieście nie udało mi się obejrzeć, ale zrobię to później na innej przeglądarce.
    Koncert w Filharmonii Wiedeńskiej, jak zwykle, był wspaniały. Zawsze się zastanawiam, czy podczas słynnego marsza też bym tupała i klaskała zgodnie z wieloletnią tradycją. Chyba nie, bo przyzwyczajona jestem, że trzeba siedzieć cichutko i całą sobą chłonąć piękno muzyki.
    Wszystkiego dobrego w nowym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno, nie pomoże wkład kominkowy, ponieważ nie mam gazu. Żyję, niestety, w Polsce B. Dopiero pół roku mam centralne ogrzewanie i ciepłą wodę w kranie.

      Moim marzeniem zawsze było przeżycie na żywo koncertu noworocznego w Wiedniu. Bale sylwestrowe nigdy mnie nie pociągały, ale koncert TAK!

      Usuń
    2. Mój szwagier w mojej rodzinnej wsi ma butlę gazową, jednak ona mnie przeraża. Z sentymentem wspominam kuchnię kaflową z fajerkami i specjalnym kociołkiem do podgrzewania wody. Teraz w tym miejscu stoi kuchnia indukcyjna, a obok właśnie kuchenka gazowa.
      Byłam w Wiedniu, ale tylko przechodziłam obok Filharmonii Wiedeńskiej. Poza tym był to początek maja, a nie styczeń.

      Usuń
    3. Miałam kiedyś kuchenkę i piecyk na butlę gazową, ale po sprywatyzowaniu firmy, która butle nabijała i rozwoziła, zrezygnowałam, ponieważ nie przestrzegali żadnych norm.

      Usuń
    4. Słusznie zrobiłaś, ja też nie mam zaufania do żadnych butli.

      Usuń
    5. Poza tym, że butle są niebezpieczne, to w kuchni wszystko lepiło się od tego gazu. Przynajmniej raz w tygodniu musiałam szorować szafki, półki i wszelkie drobiazgi. I to dosłownie szorować. Zasatawy używane tylko kilka razy w roku były jakby posmarowane miodem.

      Usuń
    6. Coś wiem na ten temat, bo mam w kuchni kuchenkę gazową.

      Usuń
    7. Zadowolona jestem z likwidacji kuchenki gazowej. Teraz sprzątanie szafek polega na zebraniu kurzu elektrostatyczną miotełką. Żadnego szorowania!

      Usuń
  12. Z dwiema przerwami obejrzałam filmik na Chrome. Przerwy były spowodowane oglądaniem skoków narciarskich.
    Z ciekawością patrzyłam na kredowe podziemia, bo syn mi opowiadał, że razem z moim siostrzeńcem w nich zabłądzili, na dodatek wysmarowali się na biało i wyglądali jak duchy. Dodam, że siostrzeniec był chełmianinem.
    Chełm to faktycznie stare miasto z ogromną historią, szkoda tylko, że filmik był kręcony w zimie, która nie oddaje całego uroku miasta.
    Ciekawa byłam, czy pokazywano Twoją ulicę lub budynek, w którym mieszkasz. Próbowałam znaleźć budynek, w którym mieszkała moja rodzina, ale nie rozpoznałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na filmie kręconym latem niewiele by się zobaczyło, ponieważ w Chełmie jest dużo drzew, które zasłaniają. Z dronów widać prawie tylko zieleń. Mogli jednak wstawić kilka ujęć letnich. W części filmu o dzielnicy "Dyrekcja" był mój budynek pokazany. Wszystkie na moim osiedlu są podobne do siebie. Różnią się tylko długością /ilością klatek/. Niektóre mają nawet po dziesięć klatek, a inne mniej.

      Usuń
    2. Myślę, że niekoniecznie trzeba było filmować z drona, bo i tak reporter często szedł ulicami.
      Moje miasto też jest zadrzewione i np. nasz uniwersytet z dwoma akademikami widzę z okna tylko w zimie, bo od wiosny te budynki są niewidoczne.
      Chyba jeszcze raz obejrzę ten filmik i przyjrzę się osiedlu, na którym mieszkasz.

      Usuń
    3. Pewien internauta kiedyś poprosił mnie, aby sfotografować ulicę i budynek, w którym mieszkał. Oprócz zieleni, na zdjęciach nic nie było widać, więc musiałam poczekać, aż liście opadną.

      Usuń
    4. Dziś na TVN Style oglądałam stary odcinek "Kuchennych rewolucji" Magdy Gessler. Kręcony był w Chełmie w restauracji "Gęsia Szyja" (obecnie "Gęsie Sprawki") przy ulicy Lubelskiej.
      W tej restauracji jest jedno z wyjść z podziemi kredowej kopalni.

      Usuń
    5. Raz tylko byłam w tej restauracji. Nie podoba mi się, bo jest w piwnicy i moje kości to czują. Także węch odbiera piwniczny zapach.

      Usuń
  13. Wszystkiego najlepszego w 2019 roku !
    Fajnie, że wspominasz o swoim mieście, niestety materiał na moim służbowym kompie się nie wyświetla (wiadomo blokady korporacyjne) ale z przyjemnością obejrzę go w domu
    W dawnych czasach byłem kiedyś latem na wakacjach w Okunince koło Włodawy . Wybieraliśmy się nawet do twojego miasta, ale chyba dojechaliśmy tylko gdzieś w jego pobliże, bo wtedy benzyna była na kartki.
    Koncert z Wiednia też po częsci oglądałem (oglądam zazwyczaj co roku) ale fajnie, że go promujesz
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia, Artremis. Wzajemnie. Długonie nie widziałam Ciebie w Blogosferze. Twoja wizyta jest noworoczną niespodzianką.

      Usuń
  14. Anna pisze cos o butli gazowej. Mieszkam wlasnie kilkanascie metrow od Kosciola, w ktorym wlasnie odbywala sie msza, przed pogrzebem tych 5 dziewczynek zatrutych czadem(CO2) w tym escapie room. Tragedia.Bardzo duzo ludzi uczestniczylo w tam pogrzebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromna to tragedia. Za moich czasów - kiedy ja kontrolowałam firmy i lokale użyteczności publicznej pod względem p.poż. - takiego niebezpiecznego escape roomu nikt by nie otworzył.

      Kiedyś miałam kuchenkę oraz piecyk na butlę gazową. Kiedy jednak wszystko się sprywatyzowało, butle stały się niebebezpieczne, ponieważ prywaciarze nie dbali o nie. Co z tego, że moja butla była nowa i bezpieczna, skoro firma zamieniła ją na zardzewiały złom, za każdym razem jeszcze gorszy. Poza tym przywozili butlę tak brudną, że trzeba było szorować i skrobać, żeby się do butli nie przykleić. Coś tak brudnego mieć w kuchni, to... Fuj! Jednak państwowe firmy podlegały surowszym kontrolom i rygorom.

      Usuń
  15. Muszę w wolnej chwili pooglądać ten filmik o Chełmie. Moze będzie on inspiracją do kolejnej wycieczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wycieczki do Chełma są jak najbardziej wskazane. :)

      Usuń
    2. Więc koniecznie musimy się tam wybrać :)

      Usuń
    3. O kredowych podziemiach w Chełmie ukazał się ciekawy artykuł na Onecie:
      https://podroze.onet.pl/polska/lubelskie/podziemia-kredowe-w-chelmie-odkrycie-historia-zwiedzanie-dlugosc-cena/f5xfzhw

      Usuń
  16. Elu, pozdrawiam w nowym roku. I cieszę się, że też bierzesz udział w Robótce (i oczywiście w WOŚP). :)

    OdpowiedzUsuń
  17. już polityki tutaj może nie mieszajmy? Btw, inspirujesz do odwiedzenia Chełma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że ludzie, którzy wciskają komentarze polityczne gdzie popadnie, mają za to płacone. Jaki byłby inny sens ich działania?

      Usuń
  18. Muszę odświeżyć Twój adres internetowy, bo przegapiam wpisy. Pozdrawiam w Nowym Roku i życzę wielu bezpiecznych kroków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. :) Wzajemnie!
      Nic ostatnio nie publikuję, więc w zasadzie nie ma co przegapiać. :)))

      Usuń
  19. Elu, ostatni raz byłam w Chełmie (wstyd się przyznać) chyba przed dwoma laty. Wtedy na Twoim osiedlu było rondo obsadzone, jak mi się wydawało, dość egzotycznymi roślinami. Czy są tam nadal? Pozdrawiam już prawie wiosennie, bakalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ostatnim sezonie widziałam kwitnące juki. Ja również pozdrawiam.

      Usuń
  20. Bardzo pozytywny blog, aż miło się czyta, a usta same w uśmiech się zmieniają.
    Zacną pieśń Ci dedykowano. ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pozytywni Goście tu przychodzą. Czasem tylko zdarza się jakiś sfrustowany komentator.
      Również serdecznie pozdrawiam i zapraszam zawsze.

      Usuń
  21. Zgadzam się, że jest to bardzo pozytywny i przyjemny blog. Dziękuję za Twoje artykuły!

    OdpowiedzUsuń

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to..można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w..okienku NAZWA wpisać nick i w..okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w..komentarzu.

W komentarzu można stosować kursywę i czcionkę pogrubioną.