23 sierpnia 2010

Egipt, Tunezja. Boże Narodzenie w Tunezji czy w Egipcie ?


      Biura Podróży zachęcają do świąteczno-noworocznych wyjazdów do ciepłych krajów. Na liście tych krajów jest też Tunezja i Egipt. Kto jednak uwierzy w to, że Egipt, a w szczególności Tunezja są w tym czasie krajami ciepłymi, to się zawiedzie. Kuszą też reklamy: „Kolacja wigilijna w ciepłych krajach".  Ci, dla których wieczerza wigilijna to wydarzenie szczególne, magiczne i podniosłe - także się zawiodą. A najbardziej chyba zawiodą się łasuchy, dla których ważne jest polskie tradycyjne menu - stanowiące o wyjątkowości świąt. Takie agresywne reklamowanie kolacji w hotelu jako "magicznej Wieczerzy Wigilijnej" i czaru Bożego Narodzenia na afrykańskiej ziemi - jest co najmniej... nie wiem czym. Niedelikatnością? Polska Wigilia, to przecież ewenement jedyny w świecie.

Pytanie o święta z dala od domu, rodziny i kraju, jest pytaniem szczególnym, bardzo delikatnym.
O świętach Bożego Narodzenia w Egipcie, napisała w komentarzu na moim  blogu  "opowiastki przy kominku"  internetowa znajoma Nefre:
      
       "Kościół koptyjski celebruje siedem świąt większych i siedem mniejszych. Boże Narodzenie należy do świąt większych, /ale najważniejsza jest Wielkanoc/. Wierni Kościoła koptyjskiego obchodzą święto Bożego Narodzenia według kalendarza juliańskiego, czyli 7 stycznia. Na 45 dni przed tym dniem rozpoczynają post. W czasie trwania postu spożywają ryby oraz warzywa.
6 grudnia od godziny 20.00 do 24.00 odprawiane są w kościołach koptyjskich specjalne msze. Po mszy całe rodziny udają się na tradycyjną kolację, podczas której spożywają potrawę - fatta. Jest to ryż z chlebem, grzankami, czosnkiem i octem.
Następnego ranka pojawiają się pod choinkami puste opakowania od prezentów. Same prezenty rozdawane są dopiero w Nowy Rok.
7 grudnia, egipscy chrześcijanie jedzą same słodycze (ciastka i czekolady), a dzień kończą kolacją złożoną wyłącznie z ryby.
7 stycznia w Kościołach odprawiane są msze świąteczne. Tego dnia, świąteczna kolacja kończy post. Od 2002 roku, dzień ten jest dniem wolnym od pracy na mocy dekretu prezydenta Mubaraka."

       Dla tych, dla których aspekt religijny świąt jest ważny, a chcą czas Bożego Narodzenia spędzić w Tunezji lub Egipcie, miłą będzie informacja, że 24 grudnia w miejscowych kościołach katolickich odbywa się pasterka.
W Egipcie wtedy kościół jest obstawiony uzbrojonymi policjantami, strzegącymi bezpieczeństwa "innowierców". Pasterkę odprawia się nawet w pięciu językach: po łacinie, angielsku, francusku, włosku i arabsku. Miejscowa ludność wie, kiedy chrześcijanie obchodzą Święta Bożego Narodzenia i napotkanym turystom życzą "Merry Christmas". W Tunezji także w kościołach katolickich są pasterki - we wcześniejszych godzinach (koło godz.20 - 21).

       Czy warto jechać w grudniu - styczniu do Tunezji? Żeby się wygrzać ... to raczej nie. Ale kto lubi chłodniej, to ma niepowtarzalną okazję załapać się na Festiwal Folkloru w Tozeur. Są tam wyścigi wielbłądów, prezentowana jest sztuka Beduinów. Warto też pojechać do Douz na Narodowy Festiwal Saharyjski.


       Kto chce zaznać magii świąt, niech świętuje lepiej w Polsce. Tu słońca w sercach  ani magii nie powinno zabraknąć. Tam... może nie być ani żaru słońca, ani magii... To oczywiście moje subiektywne odczucie...
Wesołości natomiast nie powinno zabraknąć, bo w niektórych hotelach i restauracjach odtwarzane są na cały regulator kolędy, przy których się tańczy. Czegóż to nie robi się dla turysty...

Wesołych Świąt na wszystkich szerokościach geograficznych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to..można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w..okienku NAZWA wpisać nick i w..okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w..komentarzu.

W komentarzu można stosować kursywę i czcionkę pogrubioną.