27 stycznia 2012

"Skandal", nad "skandale" !


"Skandal", nad "skandale" ! 

poniedziałek, 23 stycznia 2012 

       Przejrzałam forum turystyczne, aby dowiedzieć się, co tam słychać w Tunezji po Jaśminowej Rewolucji. I cóż się dowiaduję? Skandal nad skandalami, o! Brwi i rzęsy aż mi się zjeżyły. Proszę sobie wyobrazić, że w Afryce północnej spotyka się Arabów. Mało tego, że tam żyją, to jeszcze ośmielają się chodzić na plażę, by graniem w piłkę zakłócać spokój spragnionym wypoczynku Europejczykom. Kobiety muzułmańskie wchodzą do wody w strojach dla nich stosownych, przez co psują nam nadmorskie widoki i poczucie europejskiej - rozgolaszonej estetyki.  Widuje się też Arabów na polach golfowych, kortach tenisowych i w parkach rozrywki. Jakby tego było mało, to jeszcze rezerwują w hotelach suity i apartamenty, a nam pozostają przeważnie pokoje standardowe.



       Nie mniejszym skandalem jest kąpiel w basenach arabskich dzieci, które wraz z rodzicami wczasują w licznych hotelach. Przecież te dzieci sikają i rozsiewają bakterie kałowe. Co innego dzieciaki europejskie. Taki, na przykład, ośmiomiesięczny berbeć z Polski to mówi do mamy i taty:

- zanieście mnie do ubikacji, bo chcę oddać mocz i stolec.

Jest poza tym bardzo kulturalny i zna się na chorobach przewodu pokarmowego przenoszonych drogą basenową. Nie ośmieli się zrobić kupki w zwykłego pampersa nie przystosowanego do kąpieli w brodziku.



       A na Saharze? Biegają tam stada wielbłądów i zanieczyszczają piasek. Jak mogą? Toż turysta z Europy może wdepnąć...



„Skandal” nad „skandale”!



       Osoba udzielająca informacji na forum, o którym wspomniałam, to zapewne jakiś bywały w świecie ekspert turystyczny. Tylko stały bywalec europejskich kurortów może wiedzieć, że co innego w takiej Francji na ten przykład. Tam żaden tubylec nie ośmieliłby się wypoczywać na francuskiej riwierze, żeby nie psuć wakacji przyjezdnym zagraniczniakom. Albo u nas w Zakopanem. Jak tylko góral zobaczy turystę, schodzi mu z drogi. Górale mają nawet zakaz spacerowania po Krupówkach, a owce na halach dostają pieluszki i nocniki, by nie zanieczyszczać trawy. O psach i mewach na plażach nadbałtyckich nie wspomnę, bo na rozpoczęcie sezonu wszystkie są wywożone do schronisk, a piasek przesiewany i segregowany, by cudzoziemiec, oprócz bursztynów, nie wygrzebał czegoś. Na Wyspach Kanaryjskich Hiszpana nie uświadczy się. Nie wolno mu wypoczywać i już! Plaże, hotele i baseny oraz wszelkie rozrywki są tylko i wyłącznie dla obcych.

Może jedynie w Grecji są odstępstwa od ogólnoeuropejskich zasad i spotkać można w tym kraju Greka, ale... pewnie jest nieprawdziwy, tylko Greka udaje.



Ech... idę uczesać nastroszone ze zdumienia brwi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to..można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w..okienku NAZWA wpisać nick i w..okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w..komentarzu.

W komentarzu można stosować kursywę i czcionkę pogrubioną.