Kochani Dobroczyńcy!


Pięknie proszę o 1% podatku dla Patryka. Z góry serdecznie dziękuję. 

W formularzu PIT wpisujemy numer: KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” podajemy: 
29257 Kowalik Patrycjusz

Informacja o Patryku na stronie fundacji dzieciom  „Zdążyć z pomocą”.

16 lutego 2014

Przegorąca zima!

Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2014 - SOCZI - cztery złote medale dla Polaków!


  • Kamil Stoch - skoki narciarskie na dużej i normalnej skoczni.
  • Justyna Kowalczyk - biegi narciarskie.
  • Zbigniew Bródka - łyżwiarstwo szybkie.


Medal srebrny zdobyły panczenistki:

Katarzyna Bachleda-Curuś, Katarzyna Woźniak, Natalia Czerwonka i Luiza Złotkowska - w wyścigu drużynowym  w łyżwiarskie szybkim.

Medal brązowy zdobyli panczeniści:

Zbigniew Bródka, Konrad Niedźwiedzki i Jan Szymański - w wyścigu drużynowym  w łyżwiarskie szybkim. 


Są dla mnie lekiem, pożywieniem, radością i ciepłem. Czy Oni wiedzą, jaki eliksir życia innemu człowiekowi dają?  

Złoty medal także dla Tomasza Zimocha - sprawozdawcy  z programu pierwszego Polskiego Radia.






14 lutego 2014

Ciepło czy zimno?

       Czasem  „sprzeczam się” z moją blogową i nie tylko blogową koleżanką na temat znaczenia pojęć: ciepło i zimno. Piszę do niej maila, jak bardzo trzęsę się z zimna, a ona odpisuje, że w jej mieście upał. Jakoś nie mogę uwierzyć, aby w odległości rzutu beretem tak zupełnie inna pogoda była. Drążę więc temat i się dowiaduję, że upał koleżanki to plus siedemnaście stopni, a moje zimno ma dziewiętnaście. W porywach nawet dwadzieścia dwa.

Naukowcy też mają różne zdania. Jednym się ociepla, innym się oziębia. Doszłam więc do wielce naukowego wniosku, że nie tylko punkt widzenia, ale także odczuwania zależy od miejsca siedzenia.


/z e-maila. Autor nieznany/:
+ 20°C - Grecy zakładają swetry, jeśli je tylko mogą znaleźć.
+ 15°C - Jamajczycy włączają ogrzewanie. Oczywiście, jeśli je mają.
+ 10°C - Amerykanie zaczynają się trząść z zimna. Rosjanie na daczach sadzą ogórki.
+ 5°C - Można zobaczyć swój oddech. Włoskie samochody odmawiają  posłuszeństwa. Norwedzy idą się kąpać do jeziora.
0°C - W Ameryce zamarza woda. W Rosji woda gęstnieje.
- 5°C - Francuskie samochody odmawiają posłuszeństwa.
- 15°C - Kot upiera się, że będzie spać z tobą w łóżku. Norwedzy zakładają swetry.
- 17°C - W Oslo właściciele domów włączają ogrzewanie. Rosjanie ostatni raz w sezonie wyjeżdżają na dacze.
- 20°C - Amerykańskie samochody nie zapalają.
- 25°C - Niemieckie samochody nie zapalają. Wyginęli Jamajczycy.
- 30°C - Władze podejmują temat bezdomnych. Kot śpi w twojej piżamie.
- 35°C - Zbyt zimno, żeby myśleć. Nie zapalają japońskie samochody.
- 40°C - Planujesz przez dwa tygodnie nie wychodzić z gorącej kąpieli. Szwedzkie samochody odmawiają posłuszeństwa.
- 42°C - W Europie nie funkcjonuje transport. Rosjanie jedzą lody na ulicy.
- 45°C - Wyginęli Grecy. Władze rzeczywiście zaczynają robić coś dla bezdomnych.
- 50°C - Powieki zamarzają w trakcie mrugania. Na Alasce zamykają lufcik podczas kąpieli.
- 60°C - Białe niedźwiedzie ruszyły na południe.
- 70°C - Zamarzło piekło.
- 73°C - Fińskie służby specjalne ewakuują Świętego Mikołaja z Laponii. Rosjanie zakładają uszanki.
- 80°C - Rosjanie nie zdejmują rękawic nawet przy nalewaniu wódki.
- 114°C - Rosjanie się wkurzają, bo zamarza spirytus etylowy.



Zdjęcia z marca 2009 roku. 
Oziębianie to, czy ocieplanie klimatu?






Może tylko bałwan wie, jak jest naprawdę?


6 lutego 2014

KURA w MALINACH


       Kurze piersi poobijać delikatnie ręką, wymasować solą i pieprzem. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym, skropić oliwą i piec 25 minut do pół godziny w piekarniku nagrzanym do 180 - 200 stopni.

Maliny zmiksować i przetrzeć przez sito - jeśli komuś przeszkadzają kłujące w zęby „kamyczki”. Wsypać cukier dla słodkości i gotować na małym ogniu do rozpuszczenia się cukru. Następnie dodać musztardę i skórkę otartą z limonki oraz sól i pieprz, a dla wzmocnienia aromatu tymianek - jeśli ktoś lubi. Tymianek sprawia, że potrawy zyskują wyrazisty smak, ale w nadmiarze jest palący i gorzki.  Można dolać trochę sherry albo wina i zagęścić niewielką ilością mąki ziemniaczanej. W doborze składników pełna dowolność. Jedynie maliny są obowiązkowe.

Upieczone piersi polać malinowym sosem i podawać z ulubionymi dodatkami. Maliny pasują nie tylko do piersi pieczonych, ale też do smażonych w panierce z migdałów oraz wszelkich innych części tuszki.

Smacznego! 


Przepis jest efektem ubocznym konkursu Blog Roku 2013. 

Malina M napisała: KURA W MALINACH przejdzie do naszej historii ... i TO jest piękne.

Wspierający w konkursie obdarowani zostali Orderem  Życzliwego Bratka.