11 października 2010

Tak mnie uczył ksiądz


11 października 2010


       Na religii ksiądz mnie uczył, że pielgrzymka odbywa się z pobudek religijnych, a pielgrzym zmierza do miejsca świętego lub idzie odwiedzić grób męczennika czy świętego.  
Po przybyciu na miejsce prosi o zdrowie i pomyślność. Czasem wyraża wdzięczność, np. za odzyskane zdrowie czy szczęśliwe narodziny dziecka.  Pielgrzymowanie też wiąże się często  ze składaniem wotum w sanktuarium, do którego się przywędrowało. Także motywem pielgrzymowania bywa chęć zadośćuczynienia za grzechy i występki.
       Kiedy moja koleżanka - Beatka - w dzieciństwie wypadła przez okno z pierwszego piętra i nic jej się nie stało, babcia, pod której opieką była, zaniosła w podzięce złoty łańcuszek do Sanktuarium Matki Boskiej. W każdą rocznicę tego zdarzenia udawała się na pielgrzymkę do Częstochowy, by żałować za grzech niedopilnowania wnuczki i dziękować za jej życie, zdrowie i prawidłowy rozwój.
Ale to było dawno.

       Dzisiaj pielgrzymką nazywa się podróż do miejsca katastrofy, które bardziej na miejsce przeklęte niż święte pasuje...
      Matce Bożej natomiast ofiarowuje się na suknię kawałek wraku samolotu, w którym tragicznie zginęło wiele osób. Nurtuje mnie pytanie… w podzięce za co?
Czegoś tu nie rozumiem. Czy mój ksiądz od religii źle nauczał, a babcia Beatki postępowała nie po katolicku?
     
      Kiedy tak obserwuję, co się dzieje w naszym kraju od czasu katastrofy smoleńskiej, to wydaje mi się, że wszystko stanęło na głowie. Począwszy od krzyża zwanego duplikatem, poprzez wyjazdy zwane pielgrzymkami, a skończywszy… na przenikaniu się i mieszaniu religii z polityką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jak opublikować komentarz?

Jeśli nie masz KONTA GOOGLE, to..można wybrać:

- NAZWA /ADRES URL - w..okienku NAZWA wpisać nick i w..okienku ADRES wkopiować adres swojego bloga.

- ANONIMOWY - w tej opcji proszę podpisać się w..komentarzu.

W komentarzu można stosować kursywę i czcionkę pogrubioną.